PO chce zabrać górnictwo Pawlakowi?

Pawalak 04 TON

fot: Jarosław Tondos

- Dziwi mnie, że na stocznie po cichu daliśmy 700 milionów, a na górnictwo pieniędzy nie ma - mówi wicepremier Pawlak

fot: Jarosław Tondos

Posłowie Platformy Obywatelskiej żądają od Donalda Tuska odebrania wicepremierowi i ministrowi gospodarki Waldemarowi Pawlakowi nadzoru nad górnictwem, które obecnie znajduje się w jego kompetencjach – nieoficjalnie dowiedział się serwis internetowy tvp.info.

Z ustaleń tvp.info wynika, że parlamentarzyści śląskiej Platformy zamierzają w tej sprawie zorganizować specjalne spotkanie z Donaldem Tuskiem.

– Chcemy porozmawiać o współpracy koalicyjnej na Śląsku. Naszym zdaniem jedynym rozwiązaniem dla górnictwa jest prywatyzacja przez giełdę. A od ministerstwa gospodarki domagamy się jasnego nakreślenia celów i większej dynamiki działania – mówi dyplomatycznie szef śląskiej PO poseł Tomasz Tomczykiewicz.

– PSL nie ma w naszym województwie ani jednego posła, my mamy 29. A w górnictwie, które dla Ślązaków jest najważniejsze, nie mamy nic do powiedzenia. Tak być nie może – dodaje dosadniej inny z tamtejszych parlamentarzystów.

Serwis tvp.info ustalił, że główną kością niezgody między obiema partiami są - jak zwykle w polityce - personalia.

Główne zastrzeżenia Platformy dotyczą Joanny Strzelec-Łobodzńskiej, wiceminister gospodarki zajmującej się górnictwem. Tuskowi przez cztery miesiące udawało się nawet blokować jej nominację. Pawlak okazał się jednak sprytniejszy i w październiku wymusił na premierze podpis pod wnioskiem o powołanie Strzelec-Łobodzńskiej.

Co dokładnie PO ma jej za złe? – Ona jest związana z branżą energetyczną, a z górnictwem nigdy w życiu nie miała nic wspólnego – tłumaczy rozmówca serwisu.

Na tym nie koniec. Śląscy posłowie PO mają też pretensje do Pawlaka o politykę kadrową w największych górniczych przedsiębiorstwach. W szczególności chodzi o prezesów Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego. Platforma domaga się zmian, bo Pawlak trzyma tam jeszcze ludzi z nadania rządu PiS.

Posłowie PO domagają się odebrania Pawlakowi nadzoru nad górnictwem i przekazania go do ministerstwa skarbu, na którego czele stoi Aleksander Grad, polityk z ich partii.

– Nie byłoby źle, gdyby górnictwo trafiło do skarbu. Tam zresztą było kiedyś jego miejsce. Przeniesienie go do gospodarki wymusił za czasów AWS Janusz Steinhoff i tak już zostało – przyznaje Tomczykiewicz.

Kilka miesięcy temu Platformie prawie udało się dopiąć swego. Z ustaleń tvp.info wynika, że Pawlak już nawet wstępnie zgodził się na oddanie Gradowi górnictwa. W zamian zażądał jednak nadzoru nad spółkami zajmującymi się przesyłem energii.

– To było z jego strony bardzo sprytne. Górnictwo to same kłopoty, a energetyka to żyła złota. Idealne miejsce do obsadzania swoimi ludźmi – tłumaczy tvp.info człowiek związany branżą energetyczną.

Kilka miesięcy temu ministerstwo skarbu przygotowało nawet założenia do ustawy o nadzorze właścicielskim, która sankcjonowała kompetencyjny transfer między Pawlakiem a Gradem. Wymianę w ostatniej chwili zablokował jednak sam Tusk.

– Premier nie ufa Pawlakowi aż do tego stopnia, że na jednym ze spotkań powiedział, iż przesył energii jest zbyt ważny, żeby oddawać go Ludowcom – mówi tvp.info jeden ze współpracowników szefa rządu.

Sytuacja wróciła więc do punktu wyjścia. – Na razie nie ma planów dotyczących przeniesienia górnictwa do ministerstwa skarbu – usłyszeli dziennikarze tvp.info w burze prasowym resortu gospodarki.

Politycy Platformy liczą jednak, że do odebrania Pawlakowi górnictwa uda im się przekonać samego Tuska. – Chcieliśmy, by nasze spotkanie z premierem odbyło się jeszcze przed końcem roku, ale niewykluczone, że dojdzie do niego dopiero w styczniu – mówi tv.info Tomczykiewicz.

Zobacz także:
Śląska PO: Nie chcemy zabrać górnictwa Pawlakowi

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.