Po audytach w spółce pracę straciło 29 dyrektorów i zastępców

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Heimdall Power z Norwegii to 11. inwestycja Orlen VC

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Po audytach w PGE Dystrybucja rozwiązany został stosunek pracy z 29 dyrektorami i zastępcami - zakomunikowała spółka. Pracę stracił m.in. przewodniczący “Solidarności“ Edmund Myszka, który krytycznie ocenia zmiany w firmie.

Rzecznik PGE Dystrybucja Ewa Wiatr poinformowała, że od początku 2024 r. w spółce zakończono 16 audytów, a kolejnych 17 jest w toku.

- Jednocześnie w spółce prowadzone są oceny pracowników, w tym kadry kierowniczej. W wyniku przeprowadzonych kontroli około 70 osób zajmujących m.in. stanowiska wyższego szczebla, zostało negatywnie ocenionych pod względem posiadanych kompetencji oraz wypełniania powierzonych im obowiązków - przekazała.

Część stanowisk - uzupełniła rzecznik - została zlikwidowana, a na inne przeprowadzone zostały procesy rekrutacyjne. - Niektórzy pracownicy zostali przeniesieni na stanowiska niższego szczebla odpowiadające ich kompetencjom zawodowym. Rozwiązany został stosunek pracy z 29 dyrektorami oraz zastępcami - dodała.

Jak podała, po analizach zadecydowano także o likwidacji niektórych komórek organizacyjnych m.in. departamentu gospodarki materiałowej oraz biura szkoleń, rozwoju i doradztwa HR. Zmiany struktury organizacyjnej spółka motywuje dostosowaniem do “potrzeb rynku oraz skali planowanych inwestycji“.

- Ujednolicenie organizacji pozwoli na realizację planu na lata 2024-2029. Strategia Grupy Kapitałowej PGE zakłada przeznaczenie 75 mld zł na modernizację i rozwój sieci dystrybucyjnych. Osiągnięcie założonych celów jest możliwe dzięki strategicznym zmianom - wyjaśniła rzecznik.

Przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ “Solidarność“ Rzeszowski Zakład Energetyczny Edmund Myszka krytycznie ocenia zmiany wprowadzane przez zarząd PGE Dystrybucja. Powiedział PAP, że w przypadku rzeszowskiego oddziału spółki stanowisk dyrektorskich zostali pozbawieni inżynierowie z długoletnim stażem. - Pracodawca nie rozwiązał z nimi umów o pracę, ale zmienił im zakres obowiązków i zadania. Pozostali w firmie, ale na stanowiskach niezwiązanych z branżą energetyczną - stwierdził.

Przewodniczący wskazał, że PGE Dystrybucja jest spółką użyteczności publicznej i - oprócz celów biznesowych - jej obowiązkiem jest zapewnienie ciągłości dostaw energii elektrycznej. Jego zdaniem działanie zarządu mogło “zachwiać stabilnością funkcjonowania oddziału“. W jego ocenie wszystkie zmiany restrukturyzacyjne powinny zostać zgłoszone i uzgodnione z komisją dialogu społecznego.

Myszka poinformował, że w poniedziałek został zwolniony z pracy kierownika wydziału wysokich napięć w PGE Dystrybucja. Jako uzasadnienie pracodawca wskazał “ciężkie naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych“. Oprócz niego - dodał przewodniczący - pracę w spółce straciło jeszcze trzech innych związkowców. Jego zdaniem w ten sposób zarząd spółki “niszczy organizacje związkowe, przede wszystkim Solidarność“.

Przewodniczący poinformował, że o działaniach zarządu związkowcy powiadomili inspekcję pracy, zarząd PGE S.A. Dodał, że w rzeszowskim oddziale PGE Dystrybucja utrzymuje się pogotowie strajkowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.