Pniówek: Odbiorcy są zadowoleni

Jakość wzbogaconego węgla w kopalni Pniówek kontrolowana jest zgodnie z wymogami norm PN i procedurami zintegrowanego systemu zarządzania.

W grudniu 2006 r. w kopalni „Pniówek” wdrożony został zintegrowany system zarządzania w zakresie jakości, środowiska oraz bezpieczeństwa i higieny pracy. Chcąc spełnić wymagania certyfikatu ISO i Polskich Norm, kopalnia zakupiła i zainstalowała w zakładzie przeróbki mechanicznej system do automatycznego pobierania prób węgla handlowego, ładowanego na wagony.

– System można w zależności od potrzeb programować. Umożliwia nam właściwe, zgodne z wymogami norm, pobieranie reprezentatywnych prób dla całej partii ładowanego do wagonów węgla – wyjaśnia Jan Kot, kierownik przeróbki mechanicznej węgla w „Pniówku”.

Pobierana z danej partii węgla, w systemie automatycznym lub ręcznie, w określonych odstępach czasu, próbka cząstkowa jest poddawana analizie jakościowej.

– U nas wykonujemy tzw. próby szybkościowe węgla – informuje Jan Zegrodzki, nadsztygar przeróbki mechanicznej. – Służą do tego stacjonarne analizatory radiometryczne. Wynik badania uzyskujemy natychmiast. Dodatkowo próbki poddawane są analizie chemicznej w sekcji węglowej działu kontroli jakości.

Próby z załadowanych już na wagony partii węgla, kierowane są do, posiadającego odpowiednie akredytacje, Centralnego Laboratorium Pomiarowo-Badawczego, gdzie badane są bardziej szczegółowo. Tam określa się wszystkie parametry produktu handlowego, który przeszedł w zakładzie przeróbczym proces wzbogacania.

– Początkowo mieliśmy problemy z uruchomieniem sytemu automatycznego pobierania prób, ale szybko się z nimi uporaliśmy. Od ponad pół roku system działa poprawnie i prawie bezawaryjnie. Pracownicy, którzy początkowo byli do niego nastawieni sceptycznie, obecnie zaakceptowali nowoczesny i bezpieczny sposób pobierania prób – podkreśla kierownik Jan Kot.

Z tego, w jaki sposób pobierane są próby węgla handlowego, zadowoleni są kontrahenci „Pniówka”. – W każdej chwili ich przedstawiciele mogą przyjść do nas i sprawdzić, jak to robimy. Takie wizyty mieliśmy, na przykład ze Zdzieszowic. Kontrolerzy byli bardzo zadowoleni z tego, co zobaczyli – zaznacza nadsztygar Zegrodzki.

Automatyczny system gwarantuje dokładność pobierania prób, a wyniki z badania jakości węgla potwierdzają jego dobrą i stabilną jakość. Potwierdzeniem tego jest znikoma liczba reklamacji ze strony odbiorców.
Wprowadzenie automatycznego systemu pobierania prób poprawiło także komfort i bezpieczeństwo pracy zajmujących się tym ludzi. – Pracownicy nie mają już bezpośredniego kontaktu z maszyną, z jej elementami ruchomymi i transportowanym węglem – zauważa Jan Kot.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.