Pływający atom dla rosyjskiego złota arktycznego

fot: ARC

Tragedia w kopalni złota

fot: ARC

Zachodnie media pilnie śledzą wydarzenia, inwestycje, plany i projekty rosyjskiego górnictwa. Choć nie są to pierwszoplanowe wiadomości, to jednak ich szczegółowość i profesjonalizm świadczą nie tylko o medialnym zainteresowaniu wydobywanymi w tym kraju surowcami.

Na wstępie trzeba zauważyć, że w relacjach tych brak jest jakichkolwiek wzmianek na temat kryzysu energetycznego w Rosji, który jakby z niewiadomych powodów tam nie zaistniał. Milczenie na ten temat jest wielce znamienne, bo Rosja choć również rozwija swoją zieloną energetykę, to nie miała żadnych planów dla jej wiodącej roli w globalnych programach dekarbonizacji i zmian klimatycznych.

Herbata w Pekinie
Po prostu Rosja od dawna miała nadwyżki energetyczne pochodzące zarówno ze źródeł odnawialnych, jak i z tradycyjnych surowców kopalnych. Przykładem tych pierwszych są gigantyczne elektrownie wodne na syberyjskich rzekach Angara i Jenisej, które mają łączną moc ok. 24 tys. MW.

Blisko połowa energii wytwarzanej przez wspomniane elektrownie wodne eksportowana jest do Chin. Jak pisze China Dialoque „Kiedy miliony ludzi w Pekinie budzą się rano i włączają elektryczne czajniki na herbatę, prąd będzie pochodził z syberyjskich elektrowni wodnych”.

Brak energii w rosyjskim regionie arktycznym
Trwający od 12 lat, jak na warunki rosyjskie, intensywny rozwój Dalekiego Wschodu, którego północną częścią jest rejon arktyczny, nie posiada jednak ani elektrowni, ani wystarczającej infrastruktury do jej budowy. Odkryte w tym rejonie znaczące i górniczo łatwo dostępne zasoby miedzi i złota wymagają stałej dostawy energii dla uruchomienia ich eksploatacji. Przerzut eksportowanej do Chin energii na przeciwny kierunek nie wchodzi w rachubę. Wykonanie linii energetycznej liczącej tysiące kilometrów w niezagospodarowanym cywilizacyjnie terenie, i jej utrzymanie w warunkach arktycznych jest zarówno nieopłacalne, jak technicznie być może niemożliwe do racjonalnego ich wykorzystania.

Pływające elektrownie jądrowe
Na początku października 2021 r. najważniejsze zachodnie media gospodarcze odnotowały rosyjskie decyzje energetycznego zaopatrzenia arktycznego regionu górniczego w pływające elektrownie jądrowe. Zacumowane w portach będą one mogły zapatrywać w energię pobliskie inwestycje górnicze. Decyzje te wiążą się z potrzebą zagospodarowania złóż złota Kuychus na wybrzeżu Morza Łaptiewów. Złoże to jest jednym z największych w Rosji i znajduje się poza kołem podbiegunowym w dwóch regionach Republiki: Ust-Yansky i Verkhoyansky. Jednym z warunków uzyskania koncesji był wymóg wydobycia 10 ton złota rocznie i budowa pływającej elektrowni jądrowej o mocy 50 MW z przeznaczeniem 35 MW dla potrzeb jego eksploatacji.

Termin realizacji tych warunków upływa 30 czerwca 2028 roku. Aukcję wygrała firma Beloye Zoloto, która jednorazowo zapłaciła 7,7 mld rubli (107,7 mln dolarów) za zasoby podpowierzchniowe w Kyuchus, które szacuje się na ok. 250 ton złota. 

Osobno rozwój kolejnego dużego złoża Baimskaja w rosyjskiej Arktyce wspierają również małe pływające reaktory jądrowe.  Są to złoża miedzi i złota położone w regionie Czukotki, które od 2027 roku będą zasilane przez dwie pływające elektrownie jądrowe na przylądku Nagloynyn, każda z dwoma jednostkami RITM-200M o mocy 55 MW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.