Tarnowskie Góry: Lodowe Srebro po raz drugi, morsy znowu przepłyną sztolnię

1676544161 plywanie sztolnia smzt

fot: SMZT

Lodowe Srebro ma charakter sztafety, choć sposób pokonania dystansu oraz czas nie mają tutaj znaczenia. Do wyboru jest jedna z trzech długości trasy: 25, 50 lub 100 m

fot: SMZT

W najbliższą niedzielę, 19 lutego, w Sztolni Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach odbędzie się coś dla wszystkich miłośników zimnych kąpieli, czyli Lodowe Srebro - poinformowało Stowarzyszenie Miłośników Ziemii Tarnogórskiej, które zarządza obiektami wpisanymi na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W II edycji Tarnogórskiej Podziemnej Sztafety Pływackiej weźmie udział 330 osób. W tym gronie będzie także trzech pływaków z Francji.

Zapisy wystartowały 14 grudnia, a lista startowa zapełniła się w ciągu niespełna 4 tygodni. Zainteresowanie wydarzeniem już na etapie zgłoszeń było tak duże, że konieczne było zwiększenie liczbę uczestników. Udało się to dzięki stworzeniu możliwości pokonania całego podziemnego korytarza (600 m z szybu Ewa w kierunku szybu Sylwester, czyli pod prąd).

W sumie do Tarnowskich Gór przyjedzie 330 morsów z całej Polski. Wśród nich będzie trzech pływaków z Francji, a to oznacza, że tegoroczne Lodowe Srebro będzie miało charakter międzynarodowy. Najstarszy zawodnik urodził się w 1955 r., a najmłodszy ma zaledwie 8 lat.

Jako pierwsi wystartują Marcin Szarpak, który w tym roku drugi raz z rzędu został Mistrzem Świata w Zimowym Pływaniu we francuskim Samoens i ustanowił rekord Guinessa na dystansie 1 km, a także Piotr Biankowski, który w lipcu przepłynął jezioro Loch Ness, a w październiku pokonał tzw. 20 mostów wokół wyspy Manhattan w Nowym Jorku.

Lodowe Srebro ma charakter sztafety, choć sposób pokonania dystansu oraz czas nie mają tutaj znaczenia. Do wyboru jest jedna z trzech długości trasy: 25, 50 lub 100 metrów. Można iść lub płynąć dowolnym stylem. Każdy z uczestników pokonuje wcześniej zadeklarowany przez siebie dystans (zaznaczony boją) i wraca na start, gdzie poprzez przybicie tzw. piątki kolejnemu zawodnikowi, dokonuje zmiany.

W sztafecie może wziąć udział każdy bez względu na wiek (w przypadku nieletnich wymagana jest zgoda rodzica/ opiekuna prawnego). Zalecamy jednak, żeby kąpać decydowały się jedynie osoby posiadające doświadczenie w morsowaniu (min. 4-5 wejścia do zimnej wody na otwartych akwenach).

Start i Meta sztafety znajdują się na głębokości 30 m. Temperatura wody ma około 8 stopni C, a powietrza 10 stopni C. Woda jest krystalicznie czysta i ma głębokość nieco ponad metr.

Dodatkowo w tym roku miłośnicy dłuższych dystansów mogą pokonać cały turystyczny odcinek sztolni, czyli 600 m. Miejsc jest w sumie 30 i tak samo, jak w podstawowej formule sztafety o udziale decyduje kolejność zgłoszeń. Jednak żeby przepłynąć cały podziemny korytarz, zawodnik musi udokumentować swój wcześniejszy start na dystansie 500 m w sezonie 2021/2022/2023.

10 pięter pod ziemią po raz pierwszy morsowano 22 stycznia 2022 r. Wtedy to do Tarnowskich Gór zjechało w sumie 300 morsów z całej Polski (a chętnych było nawet o wiele więcej). Morsowanie od ponad roku znajduje się w stałej ofercie obiektu, ale miłośnicy zimnej wody kąpią się w podziemnym korytarzu już od kilku lat. W 2015 r. po raz pierwszy podjęły się tego morsy znad zalewu Nakło-Chechło. Rok później podziemny korytarz pokonało około 200, a w 2017 r. 250 osób (wtedy trzeba było przejść lub przepłynąć cały szlak, czyli 600 metrów).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.