Plotka pcha PGNiG mocno w dół
Jeszcze na początku środowej sesji kurs walorów PGNiG znajdowała się minimalnie nad kreską. Tuż przed południem podaż jednak przycisnęła, a ostatecznie cena osunęła się o prawie 8 proc. w dół. Powód?
Ze spółki na rynek wypłynęła negatywna informacja, która nie powinna ujrzeć światła dziennego – twierdzi analityk jednego z biur maklerskich.
Inny specjalista mówi wprost o tym, że chodzi o niższy od prognozowanego przez biura maklerskie wynik netto firmy w drugim kwartale. Jeden z maklerów precyzuje:
- Ponoć ma być o 100 mln zł niższy od konsensusu – mówi makler.
Jeśli za konsensus uznać średnią prognoz, to w oparciu o przewidywania pięciu brokerów, zysk PGNiG szacowano na 444 mln zł. Mediana jest nieco niższa (430 mln zł), ale widełki oczekiwań są wyjątkowo szerokie: od 358 do 535 mln zł.
W drugim kwartale 2007 r. PGNiG zarobił na czysto 348 mln zł, a w pierwszych trzech miesiącach tego roku wynik sięgnął 780 mln zł. Było to dużo powyżej oczekiwań.
- Przyglądamy się sprawie pod kątem możliwości wykorzystania informacji poufnych (tzw. insider trading). Gdyby plotki się nie potwierdziły, będzie można z kolei mówić o manipulacji kursem – mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego.