Płock: władze niezadowolone ze wsparcia PKN Orlen dla miasta

fot: ARC/Andrzej Bęben

Największe obroty odnotowywał PKN ORLEN

fot: ARC/Andrzej Bęben

Władze Płocka nie są zadowolone z propozycji PKN Orlen dofinansowania przedsięwzięć realizowanych na terenie miasta. Spółka proponuje wsparcie kilkunastu projektów, obejmujących m.in. sport, zdrowie, kulturę i edukację. To zbyt mało - ocenia samorząd.

Obie strony przedstawiły oficjalne stanowiska w sprawie współpracy - najpierw płocki koncern wymienił w komunikacie listę kilkunastu projektów, które zamierza dofinansować w tym roku, a następnie prezydent Płocka Andrzej Nowakowski przedstawił na konferencji prasowej podobną listę zarzutów wobec spółki.

Nieoficjalnie, zarówno w płockim Urzędzie Miasta, jak i PKN Orlen, mówi się o konflikcie między władzami Płocka związanymi z PO a zarządem spółki, kierowanym przez Wojciecha Jasińskiego, b. posła PiS i ministra Skarbu Państwa. Prezydent Płocka przyznał podczas czwartkowej konferencji prasowej, że w kategoriach "żartu i metafory" obecne relacje między miastem a płockim koncernem określiłby jako "zimną wojnę". Jego zdaniem, wynika to z niezrozumienia przez spółkę potrzeb miasta.

W Płocku znajduje się siedziba i kompleks rafineryjno-petrochemiczny PKN Orlen, największy tego typu w Polsce. W ostatnim czasie w płockim koncernie utworzono nowe stanowisko, delegata prezesa ds. społeczności lokalnej, który odpowiada m.in. za działania spółki na rzecz mieszkańców miasta - funkcję tę objęła Wioletta Kulpa, płocka radna PiS, o czym także przypomniał Nowakowski.

Spotkanie z dziennikarzami Nowakowski rozpoczął od podziękowań dla PKN Orlen za decyzję o kontynuowaniu "w okrojonej bardzo formie, ale jednak współpracy" z samorządem. Później propozycje spółki, jako owoce tej współpracy, określił mianem: "śliwek robaczywek". - Te owoce dzisiaj są zepsute i jest ich bardzo mało - ocenił. Nowakowski podkreślił, że dotychczas wsparcie płockiego koncernu dla różnego rodzaju projektów realizowanych w Płocku wynosiło do 1 mln zł rocznie, natomiast obecnie jest to cztery, pięć razy mniej. Zaznaczył, że wśród deklaracji spółki wobec miasta nie znalazł się ani jeden projekt związany z infrastrukturą, jak np. wsparcie remontu szpitala miejskiego czy budowy nowego stadionu klubu Wisła Płock.

- Ja i mieszkańcy miasta mogą czuć się co najmniej zawiedzeni, a być może także oszukani - oświadczył prezydent Płocka, podsumowując propozycje PKN Orlen, dotyczące wsparcia dla projektów lokalnych i przypominając wcześniejsze deklaracje w tej sprawie płockich parlamentarzystów PiS, którzy podkreślali konieczność większego zaangażowania spółki w sprawy miasta. Nowakowski zapewnił, że nadal jest otwarty na "współpracę, ale poważną" z PKN Orlen.

PKN Orlen poinformował w komunikacie, że w ramach strategii "Orlen dla Płocka" spółka przedstawiła władzom miasta propozycje kilkunastu projektów sponsoringowych, które mają być realizowane przez najbliższy rok. Wśród nich znalazły się m.in. wsparcie dla sekcji piłki ręcznej klubu Orlen Wisła Płock, tytularny sponsoring hali widowiskowo-sportowej Orlen Arena, a także dofinansowanie imprez sportowych, jak np. Półmaraton Dwóch Mostów, turniej tenisa ziemnego Płock Orlen Polish Open i Płocka Olimpiada Młodzieży.

PKN Orlen zaproponował też projekt bezpiecznego wypoczynku płockich dzieci i młodzieży nad wodą oraz wypracowanie optymalnego zakresu wsparcia dla Centrum Aktywności Seniora, które ruszyć ma jesienią tego roku. Spółka zadeklarowała również wsparcie dla organizowanego w mieście Pikniku Europejskiego, Płockiej Orkiestry Symfonicznej i Muzeum Mazowieckiego. Zgłosiła też pomysł biletu dla płockich dzieci za symboliczną złotówkę na spektakle teatralne oraz zaoferowała wsparcie w zakupie zabawek interaktywnych dla jednego z budowanych w mieście przedszkoli. PKN Orlen chce też kontynuować program stypendiów dla uczniów z Płocka i powiatu płockiego w ramach programu "Mam pasję powyżej średniej", z których w siedmiu dotychczasowych edycjach skorzystało ponad 1 tys. osób.

Odnosząc się do tych propozycji, prezydent Płocka wypomniał PKN Orlen m.in. brak zainteresowania budową placu zabaw na płockim Starym Rynku. - Brak zaangażowania się w ten projekt jest dla mnie skandalicznie niezrozumiały - oświadczył. Z kolei nawiązując do deklaracji wsparcia ze strony płockiego koncernu dla Centrum Aktywności Seniora podkreślił, że przy inwestycji za 1,5 mln zł spółka zaproponowała kupno jedynie czterech komputerów. Podobnie ocenił obietnicę kupna zabawek interaktywnych dla powstającego przedszkola, porównując deklarację złożoną w tej sprawie przez płocki koncern do 6,5 mln zł łącznej kwoty całej inwestycji.

Jak zapewnił w komunikacie PKN Orlen, lista projektów zaproponowanych przez spółkę władzom Płocka nie stanowi zamkniętego katalogu działań w zakresie wsparcia społeczności lokalnej, które obejmą również "cenne inicjatywy" organizacji pozarządowych i stowarzyszeń. - Najważniejsze są konkretne projekty realizowane dla mieszkańców i takie będziemy bezpośrednio wspierać, a nie przecinanie kolejnych wstęg - powiedziało PAP źródło w PKN Orlen.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie w dół z najwyższego poziomu od XII 2022

Ceny gazu w Europie spadają po tym, jak w poniedziałek osiągnęły najwyższy poziom od grudnia 2022 r., przekraczając 97 euro za MWh - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zniżkują o 1,0 proc. do 95,69 euro za MWh.

Hutnictwo, papier i rafinerie. Prawie 2,2 mld zł rekompensat trafi do energochłonnego przemysłu

Przedsiębiorstwa z sektorów i podsektorów energochłonnych otrzymają rekompensaty za 2025 rok o łącznej wartości blisko 2,2 mld zł. O przyznaniu wsparcia poinformowała prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Największe środki trafią do hutnictwa, producentów papieru i tektury oraz branży rafinacji ropy naftowej.

Koniec z węglem to dopiero początek. Fortum o transformacji ciepłownictwa

Czym zastąpić węgiel w ciepłownictwie? Eksperci koncernu energetycznego Fortum wskazują, że to dopiero pierwsze pytanie. Kluczowe będzie zaplanowanie współpracy źródeł ciepła, sieci, magazynów i systemów sterowania, aby zapewnić dostawy także wtedy, gdy energia jest droga, paliwo trudno dostępne, a zapotrzebowanie rośnie.

Zatrudnienie w sektorze górnictwa węgla kamiennego wczoraj i dziś

Polskie górnictwo węgla kamiennego przechodzi od 1990 roku jedną z najgłębszych transformacji rynku pracy w historii europejskiego przemysłu. Sektor, który na początku 1990 roku zatrudniał ponad 400 tysięcy osób i stanowił jeden z filarów gospodarki oraz tożsamości przemysłowej Górnego Śląska, dziś zatrudnia mniej niż 70 tysięcy pracowników tj. mniej osób niż liczy mieszkańców niejedno średniej wielkości polskie miasto.