Płock: związkowcy z Orlenu grożą strajkiem

Ponad 1 tys. pracowników PKN Orlen i spółek zależnych pikietowało we wtorek (9 kwietnia) przed bramą nr 1 zakładu głównego płockiego koncernu, domagając się m.in. podwyżek płac. Związki organizujące protest zapowiedziały, że jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione, będzie strajk.

Protestujący zebrali się najpierw przed bramą nr 1, prowadzącą do kompleksu rafineryjno-petrochemicznego PKN Orlen. Ich liczba stale rosła - dołączali bowiem pracownicy kończącej się zmiany, a także ze spółek z grupy kapitałowej płockiego koncernu, w tym: Anwilu, IKS Solino, Basell Orlen, Orlen Transport, Orlen Paliwa i Orlen Oil.

W trakcie pikiety odczytano petycję do zarządu PKN Orlen, a następnie spod bramy wyruszył pochód protestujących, który przeszedł dwukrotnie przed budynkiem administracyjnym spółki, gdzie znajdują się biura zarządu. Przy akompaniamencie syren protestujący wznosili okrzyki: "złodzieje". Mieli ze sobą transparenty z hasłami, w tym: "Dość likwidacji miejsc pracy", "Na roczne wynagrodzenie prezesa Orlenu operatorzy produkcji muszą pracować 30 lat", "Miliardowe zyski Orlenu nie mają przełożenia na nasze zarobki".

Organizatorem protestu był Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy, który zawiązał się w PKN Orlen pod koniec marca. Wchodzące w jego skład związki, w tym największe działające w spółce: NSZZ "Solidarność", Związek Pracowników Ruchu Ciągłego, Branżowy Związek Zawodowy, Związek Zawodowy Kadry Kierowniczej oraz "Solidarność 80" MZZ 2010, wprowadziły wtedy do odwołania pogotowie strajkowe.

- Powodem protestu jest brak podwyżek płac i postawa pracodawcy, który twierdzi, że związki nie mają prawa do sporu zbiorowego na tle płacowym - powiedział dziennikarzom Krzysztof Barcikowski, szef Związku Pracowników Ruchu Ciągłego PKN Orlen.

- Mamy nadzieję, że zarząd spółki usiądzie do rozmów ze związkami, jak to jest w cywilizowanych krajach - dodał.

W trakcie przemarszu protestujących Barcikowski wraz z kilkoma związkowcami wszedł do budynku administracyjnego PKN Orlen, by przekazać zarządowi petycję z postulatami.

- Zostaliśmy skierowani do kancelarii. Nikt z zarządu z nami nie rozmawiał. W firmie, w której dyrektorów jest ponad stu, nie było jednego człowieka, który przyjąłby petycję. To jest zgroza. Arogancja tego zarządu jest znana nie od dzisiaj - powiedział Barcikowski po wyjściu.

Na zakończenie manifestacji, która łącznie z przemarszem trwała ok. dwóch godzin i przebiegła spokojnie, zwracając się do protestujących Barcikowski powiedział, że "arogancja (zarządu PKN Orlen) będzie ukarana".

- Nie można lekceważyć pracowników. Dołożymy wszelkich starań, żeby postulaty zostały przez zarząd zrealizowane. W najbliższej przyszłości zapewne czeka nas referendum strajkowe, strajk ostrzegawczy i w konsekwencji strajk generalny w PKN Orlen - dodał.

Przemawiając do protestujących Barcikowski - jak podkreślił - w ich imieniu zaapelował do zarządu płockiego koncernu: "siądźmy do stołu, wynegocjujmy godziwe podwyżki i wszyscy wróćmy do pracy, bo jak nie, koniec jest niewiadomy".

Związkowcy PKN Orlen zarzucają zarządowi spółki bezprawne działania uniemożliwiające przeprowadzenie rokowań i mediacji w ramach sporu zbiorowego. Domagają się m.in. powołania członka zarządu ds. dialogu społecznego i rozpoczęcia negocjacji płacowych w spółkach zależnych płockiego koncernu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielony Kampus dla studentów na doświadczenia, pomiary i badania

Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach był gospodarzem 2nd BAUHAUS4EU Forum i gościł przedstawicieli 9 zagranicznych uczelni członkowskich. W ramach wydarzenia otwarto Green Campus, zieloną przestrzeń dla studentów.

Kryminał na wakacje: „Nie ma głupich”, czyli Harlan Coben nadal w formie

Trudno zliczyć kryminały i thrillery, które amerykański pisarz Harlan Coben ma już na swoim koncie. Na polski wydawniczy rynek trafiła właśnie kolejna pozycja. Kryminał „Nie ma mocnych” posiada to wszystko, czym charakteryzują się książki Cobena: błyskotliwą intrygę, zwroty akcji, tajemnice i dobrze scharakteryzowanych bohaterów.

Cyfrowy i Bezpieczny Śląsk: PIG-PIB wkracza do akcji, by ratować miasta przed skutkami transformacji

Państwowa Służba Geologiczna może pomagać miastom w prowadzeniu złożonych projektów rewitalizacyjnych i środowiskowych

Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.