PLK przebudowują cztery wiadukty w Katowicach

fot: Krystian Krawczyk

Na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zakładana jest rozbudowa linii kolejowych z dwóch do czterech torów

fot: Krystian Krawczyk

Wraz z rozpoczęciem w poniedziałek przebudowy wiaduktu kolejowego nad przelotową ul. Mikołowską w Katowicach, PKP Polskie Linie Kolejowe przebudowują cztery swoje newralgiczne obiekty w mieście. Spółka wyjaśnia, że prace mogą być prowadzone głównie w nocy, w przerwach w ruchu pociągów.

Chodzi o część prac kluczowego zamówienia w ramach przebudowy połączenia kolejowego od Będzina przez Sosnowiec, Katowice, Tychy do granicy w Zebrzydowicach. Na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zakładana jest rozbudowa linii kolejowych z dwóch do czterech torów - pod kątem oddzielenia ruchu aglomeracyjnego i tworzenia Kolei Metropolitalnej.

Podpisany na początku kwietnia br. kontrakt PLK z konsorcjum Torpol-Intop za 4,184 mld zł brutto (ok. 3,4 mld zł netto) obejmuje m.in. rozbudowę połączenia Katowice Szopienice Południowe - Katowice - Katowice Piotrowice, przebudowę głównej stacji Katowice, remonty kilku istniejących przystanków z budową trzech nowych, a także odbudowę całej infrastruktury inżynieryjnej, w tym wiaduktów kolejowych.

Zgodnie z uzgodnieniami PLK i samorządu harmonogramem, od 9 września zamykane są na czas rozbiórki i odbudowy kolejne wiadukty; łącznie ma to dotyczyć 14 obiektów. 9 września zamknięto połówkowo wiadukt ul. Bagiennej (DK79). 30 września ruszyły prace na ul. Kłodnickiej. Zamknięcie dwóch wiaduktów przesuwano: na ul. Granicznej z 16 na 25 września, na ul. Mikołowskiej z 23 września na 7 października.

Wraz z zamknięciem wiaduktu nad ul. Mikołowską inwestor poinformował o dotychczasowych pracach. Zapewnił, że postępują one zgodnie z harmonogramem, a każdej doby w rejonie wiaduktów na budowie pracuje kilkadziesiąt osób z firmy specjalizującej się w budowie mostów i wiaduktów.

Zakres prac w początkowej fazie obejmuje demontaż części sieci trakcyjnej i torów na wiaduktach. Ze względu na prowadzenie prac przy utrzymanym ruchu kolejowym, wykonawca nie może burzyć obiektów metodą tradycyjną, a prace muszą być prowadzone w ścisłym reżimie technologicznym.

Konieczność zachowania dodatkowych norm bezpieczeństwa sprawia, że prace realizowane są w dłuższym harmonogramie, niż byłoby to możliwe przy wstrzymanym ruchu pociągów. Wykonawca może prowadzić prace głównie w nocy, wykorzystując wynikające z rozkładu jazdy przerwy w prowadzeniu ruchu pociągów, aby nie wstrzymywać ruchu w ciągu dnia - uściśliły PKP PLK.

Zwróciły uwagę, że część prac związanych z przebudową układu drogowego w rejonie wiaduktów wraz z infrastrukturą podziemną będzie realizowana w ramach odrębnych inwestycji przez miasto Katowice.

Ponadto, PLK przekazały, że przy ul. Bagiennej trwa rozbiórka części wiaduktu drogowego, zabudowa części konstrukcyjnych oraz przebudowa instalacji w ziemi. Przy ul. Granicznej usunięto nawierzchnię drogową, wzmacniany jest nasyp kolejowy oraz prowadzona jest przebudowa wodociągów.

Przy ul. Granicznej rozebrano też już skrajny tor południowy i demontowane są dwa tory po stronie północnej (z pięciu ogółem). Rozebrany został jednopiętrowy budynek ściśle przylegający dotąd do linii kolejowej. Przy ul. Kłodnickiej demontowana jest nawierzchnia, a wykonawca przygotowuje się do prac konstrukcyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.