PLK podpisały umowę na odbudowę linii do lotniska Katowice

fot: Krystian Krawczyk

Władze lotniska w Pyrzowicach spodziewają się zamknięcia 2018 r. rekordową liczbą ok. 4,8 mln obsłużonych pasażerów

fot: Krystian Krawczyk

W ciągu najbliższych 28 miesięcy odbudowana ma zostać linia kolejowa Tarnowskie Góry - Zawiercie, biegnąca obok katowickiego lotniska. W piątek PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały wartą 812,1 mln zł brutto umowę na wykonanie inwestycji z konsorcjum Track Tec Construction, Infrakol i PBIiK.

Jak powiedział podczas piątkowego, 30 października, zdalnego podpisania umowy wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel, inwestycja ma charakter kilkuwymiarowy.

- Odbudowa częściowo nieczynnej linii to poprawa dostępności do kolei, w kontekście lotniska w Pyrzowicach. Odbudowa infrastruktury pasażerskiej to poprawa możliwości prowadzenia ruchu aglomeracyjnego w czworokącie: Katowice, Tarnowskie Góry, lotnisko i Zawiercie. Ale to jest też bardzo ważna inwestycja służąca transportowi towarów i inwestycja związana z poprawą bezpieczeństwa, bo będą też likwidowane miejsca kolizyjne z ruchem drogowym - zaznaczył Bittel.

Nieeksploatowana obecnie, w większości jednotorowa linia nr 182 - o długości ok. 45 km - łączy Tarnowskie Góry z Zawierciem, przechodząc przez bezpośrednie okolice Katowice Airport.

Budowa kolejowego połączenia do lotniska, oddalonego najszybszymi połączeniami drogowymi od Katowic o ponad 30 km, oczekiwana jest w regionie od lat. Początkowo planowano budowę nowej linii - od Bytomia, przez Piekary Śląskie, jednak wobec kosztów i sprzeciwu mieszkańców, tę koncepcję porzucono.

Ostatecznie PKP PLK skoncentrowała się na rewitalizacji blisko 49 km dotychczasowych, choć w większości nieczynnych, bądź rozebranych linii kolejowych: od Tarnowskich Gór do Zawiercia, a także łącznicy do Zawiercia o długości ok. 1 km oraz łącznicy w rejonie Miasteczka Śląskiego - o długości ponad 1 km.

Oprócz odbudowy zaprojektowano elektryfikację połączenia i szereg zmian technicznych - ze względu m.in. na projektowaną prędkość do 140 km/h - wobec pierwotnego kształtu linii. Złagodzone muszą zostać niektóre łuki. W miejscach skrzyżowań z autostradą A1 oraz dwiema drogami wojewódzkimi powstaną wiadukty. Przebudowanych zostanie 19 przejazdów drogowych.

Zmodernizowanych lub zbudowanych ma też zostać 8 przystanków kolejowych z 11 peronami (m.in. na stacjach Tarnowskie Góry, Siewierz, Poręba i Zawiercie). Powstanie nowa stacja Pyrzowice Lotnisko (z zadaszeniem peronów na wizualizacjach nawiązującym architektonicznie do terminali lotniskowych) i mijanka techniczna w Miasteczku Śląskim.

Linia ma służyć jako dojazd do lotniska - dla pasażerów czy pracowników, ale będzie też pełniła funkcję północnej towarowej obwodnicy Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Z tego względu wszystkie planowane mijanki będą miały długość 750 m, co umożliwi obsługę najdłuższych składów. Pociągi towarowe mają osiągać prędkość do 80 km/h.

Umowę na zaprojektowanie odbudowy linii i późniejsze pełnienie nadzoru autorskiego PLK zawarły w marcu 2017 r. ze spółką Egis Poland (wartą 15,2 mln zł netto). We wrześniu 2018 r. podpisano umowę na 503,1 mln zł dofinansowania inwestycji z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Unijny projekt dotyczący linii 182 oszacowano na 741,8 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.