Płatności górniczych spółek z gwarancją Skarbu Państwa? Jest taki wniosek

fot: Maciej Dorosiński

Tomasz Zjawiony, prezes RIG

fot: Maciej Dorosiński

Tomasz Zjawiony, prezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach, podczas posiedzenia sejmowej Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych  zaapelował o pilne wprowadzenie  systemowych gwarancji płatności dla dostawców spółek węglowych. Zagrożone nawet 300 tysięcy miejsc pracy oraz stabilność gospodarcza regionu i kraju.

Tomasz Zjawiony, prezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach oraz wiceprezes Europejskiej Federacji Przedsiębiorców CEA-PME w Brukseli, przedstawił w Sejmie RP pilny apel przedsiębiorców dotyczący wprowadzenia systemowych zabezpieczeń finansowych dla firm okołogórniczych — dostawców sprzętu, towarów i usług dla spółek
węglowych.

Wystąpienie odbyło się 3 grudnia 2025 r. podczas posiedzenia Sejmowej Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych, gdzie prezes RIG w Katowicach zaprezentował wniosek złożony dzień wcześniej do Komisji.

Zdaniem Zjawionego rosnące ryzyko niewypłacalności spółek węglowych uderza w tysiące miejsc pracy. W ostatnich tygodniach w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje o bardzo trudnej sytuacji finansowej spółek węglowych. Prezes Zjawiony alarmuje, że brak gwarancji płatności za dostawy dla górnictwa grozi falą upadłości w sektorze prywatnym i destabilizacją gospodarczą województwa śląskiego.

300 tysięcy pracowników

Szacuje się, że w firmach współpracujących z górnictwem zatrudnionych jest nawet 300 tysięcy pracowników – kilkakrotnie więcej niż w samych spółkach węglowych.

– Kopalnie potrzebują dostawców dla utrzymania ciągłości działania, a dostawcy potrzebują wypłacalnego zamawiającego. Obecny brak rozwiązań systemowych rodzi realne ryzyko niewypłacalności, które może doprowadzić do upadku wielu firm wykonujących swoje obowiązki rzetelnie i terminowo – podkreślił Tomasz Zjawiony.

Jak dodaje, sytuacja grozi lawiną zwolnień grupowych, wzrostem bezrobocia i znacznym obniżeniem PKB, co mogłoby w szczególności dotknąć województwo śląskie.

Prezes RIG w Katowicach przedstawił konkretne, gotowe do wdrożenia rozwiązanie legislacyjne. Zakłada ono rozszerzenie projektu ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego o poręczenia i gwarancje Skarbu Państwa.

Uzyskanie ustawowej regulacji prawnej w tym zakresie jest niezbędne dla ochrony miejsc pracy w przedsiębiorstwach tzw. zaplecza górniczego, a jednocześnie dla zapewnienia ciągłości dostaw oraz prowadzonych inwestycji na rzecz spółek węglowych.

Niepowtórzenie błędów z historii

Tomasz Zjawiony zwrócił uwagę, że podobne zaniedbania miały już miejsce w 2003 r., gdy utworzenie Kompanii Węglowej doprowadziło do upadku wielu przedsiębiorstw prywatnych i miało dalekosiężne konsekwencje gospodarcze oraz polityczne.

– Jestem przekonany, że dzięki współpracy środowisk możemy zatrzymać narastającą frustrację gospodarczą i społeczną oraz wyeliminować ryzyka, które mogą zagrozić nie tylko Śląskowi, ale całej polskiej gospodarce – zaznaczył Zjawiony.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.