Platforma chciała sprzedać zbrojeniówkę

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Bumarze produkują i remontują wieże Hitfist do Rosomaków

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rząd PO-PSL przynajmniej od 2009 r. zastanawiał się nad sposobem prywatyzacji spółek polskiego sektora zbrojeniowego, a trzy lata później zapadła decyzja o wprowadzeniu ówczesnej Grupy Bumar na giełdę - wynika z protokołu pokontrolnego Najwyższej Izby Kontroli.

"Codzienna" przypomina w czwartek (29 grudnia), że już we wtorek ujawniła, że Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła proces konsolidacji polskiego sektora zbrojeniowego przez koalicję PO-PSL. Był to kluczowy projekt rządu Donalda Tuska, a potem Ewy Kopacz. Kontrolerzy odkryli, że nie tylko odbywał się on pośpiesznie, bez merytorycznego uzasadnienia i niezbędnych analiz, ale też nie był należycie dokumentowany.

Stwierdzili także coś jeszcze. Już od 2009 r. Ministerstwo Skarbu Państwa, kierowane przez Aleksandra Grada, i Ministerstwo Obrony Narodowej, na którego czele stał Bogdan Klich, poważnie zastanawiały się nad prywatyzacją spółek sektora zbrojeniowego. Potem przeprowadzono dwa podejścia pod sprzedaż tych strategicznych przedsiębiorstw - w 2012 i 2014 r. Jak koalicja PO-PSL chciała sprywatyzować zbrojeniówkę?

Według kontrolerów NIK-u od początku istnienia rząd Donalda Tuska kontynuował rozpoczęty jeszcze przez poprzedników proces konsolidacji przemysłu obronnego w ramach Grupy Bumar. Chciał jednak doprowadzić przynajmniej do częściowej prywatyzacji. W sumie w latach 2002-2012 - jak wskazali kontrolerzy NIK-u - w ramach Bumaru udało się skonsolidować 27 spółek, z tego 20 zostało wniesionych przez skarb państwa. Proces nie został jednak zakończony.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.