Płaskorzeźba na jednym z budynków w osiedlu Nowy Nikiszowiec

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pomysł, by na osiedlu pojawiły się elementy sztuki nawiązującej do śląskiej tradycji, pojawił się już na etapie przygotowywania dokumentacji projektowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jedenastometrowa płaskorzeźba pojawiła się właśnie na fasadzie jednego z budynków osiedla Nowy Nikiszowiec w Katowicach, powstającego w ramach rządowego programu mieszkaniowego Mieszkanie Plus.

Jedenastometrowy relief zdobi jeden z budynków okalających centralny plac osiedla. Autorami projektu i samej płaskorzeźby są Daniel "Chazme" Kaliński i Ziemowit Liszek z Mozi Studio. Składa się ona z 33 płyt wykonanych z tzw. betonu architektonicznego o wymiarach metr na metr i jest formą abstrakcji geometrycznej z motywami łączącymi ją z historią i tradycją regionu. Można w niej szukać odniesień związanych bezpośrednio z górnictwem - takich jak godło górnicze, węgiel, szyby kopalniane, a także skojarzeń z urbanistyką i rozwojem miast.

- Tutaj działa wielkość, ciężar, mięsistość tej rzeźby, którą można zobaczyć dopiero po zainstalowaniu jej w całości. To wręcz taka zabawa, gdzie kolejnymi klatkami odkrywany jest obrazek. Montaż skończyliśmy późno w nocy. Jak widzę ją w pełnym świetle, mogę powiedzieć - jestem zadowolony z efektu finalnego - powiedział Daniel "Chazme" Kaliński.

Jak podkreśliła Krystyna Wąchała-Malik z zarządu PFR Nieruchomości SA, pojawienie się sztuki na katowickim osiedlu, na które już niebawem wprowadzą się mieszkańcy, jest ważnym elementem tworzenia tożsamości Nowego Nikiszowca.

- Sztuka buduje klimat i pozwala mieszkańcom na to, by poczuli się jak w domu, ale też, żeby poczuli się częścią danego środowiska - oceniła.

Pomysł, by na osiedlu pojawiły się elementy sztuki nawiązującej do śląskiej tradycji, pojawił się już na etapie przygotowywania dokumentacji projektowej.

- Od samego początku chcieliśmy, żeby sam projekt był dopełniony jakimś elementem artystycznym. Pierwszym pomysłem były mozaiki, które znajdują się przy wejściach do klatek schodowych. Są inspirowane ceglanymi elewacjami na Nikiszowcu. Oprócz tego chcieliśmy też, aby znalazł się tu element skupiający uwagę wszystkich użytkowników osiedla i będący główna ozdobą. Stąd pomysł na taką instalację - wyjaśnił Aleksander Drzewiecki z pracowni 22ARCHITEKCI.

Nowy Nikiszowiec to największa inwestycja realizowana w ramach rynkowej części rządowego programu mieszkaniowego i jeden z polskich projektów nominowanych do architektonicznej nagrody Miesa van der Rohe. Budowa osiedla realizowana przez firmę IDS-BUD jest właśnie finalizowana. Wraz z końcem stycznia zakończył się nabór wniosków osób zainteresowanych najmem mieszkań powstających w ramach tego projektu. W trzy tygodnie wpłynęło 2116 zgłoszeń potencjalnych najemców. Zgodnie z założeniami pierwsze umowy najmu zostaną podpisane w maju tego roku.

Przygotowany w pracowni 22Architekci projekt Nowego Nikiszowca to ponad pół tysiąca mieszkań, które powstają w pobliżu jednego z najbardziej rozpoznawalnych zabytkowych osiedli robotniczych w kraju - ponad 100-letniego Nikiszowca, na blisko 5,5-hektarowej działce przy ul. Górniczego Dorobku. Inwestycja powstaje w ramach rządowego programu mieszkaniowego.

Osiedle Nowy Nikiszowiec realizuje spółka celowa MDR Katowice z siedzibą w Warszawie, utworzona przez PFR Nieruchomości oraz Katowickie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Program Mieszkanie Plus został oficjalnie zainaugurowany 12 października 2016 r. w Katowicach jako jeden z filarów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.