Plany: w 2013 r. praca dla 7 tys. nowych górników

fot: Maciej Dorosiński

Od stycznia kopalnie KHW codziennie udostępniają załogom tabele, na bieżąco prezentujące wyniki, osiągnięte przez zakład w konkretnym dniu

fot: Maciej Dorosiński

Trzy największe śląskie spółki węglowe zamierzają w przyszłym roku przyjąć do pracy łącznie ok. 6,5-7 tys. nowych pracowników, uzupełniając w ten sposób odejścia górników na emerytury. Wielkość przyjęć będzie zbliżona do tegorocznej.

Takie dane przedstawiciele spółek węglowych podali podczas piątkowej (21 września) konferencji górniczej w Katowicach, zorganizowanej przez Wydawnictwo Górnicze i Radio Katowice.

Największa górnicza spółka, zatrudniająca ponad 60 tys. osób Kompania Węglowa, do końca lipca tego roku przyjęła już
• ok. 3 tys. nowych pracowników.

Do końca roku liczba ta wzrośnie do
• ok. 5 tys.

Podobna liczba młodych górników ma znaleźć pracę w kopalniach spółki w 2013 r.

- Utrzymujemy zatrudnienie na stabilnym poziomie mniej więcej 60 tys. ludzi; co roku odchodzi i przybywa ok. 5 tys. pracowników. Zainteresowanie jest duże, stosunek ilości oczekujących do zatrudnianych to około dziesięć do jednego - powiedział szef pionu produkcji Kompanii Węglowej Leszek Kloc.

Jastrzębska Spółka Węglowa - jak podał jej prezes Jarosław Zagórowski - w przyszłym roku przyjmie, w miejsce odchodzących górników,
• ok. 800-1000 nowych pracowników. Zadeklarował, że firma mogłaby zatrudniać więcej osób, gdyby mogła korzystać z większej elastyczności w sposobie zatrudniania.

- 50 proc. naszych kosztów, to koszty stałe związane z wynagrodzeniami pracowników, Kartą Górnika itp. Te relacje są dziś zbyt sztywne; potrzebne są zmiany - wówczas byłaby większa odwaga w zatrudnianiu młodych ludzi - ocenił Zagórowski.

Jego zdaniem sztywne regulacje potęgują opór przed zatrudnianiem młodych ludzi - stąd polityka polegająca głównie na uzupełnianiu zatrudnienia w miejsce osób odchodzących na emerytury.

- Trzeba rozluźnić ten gorset - apelował prezes JSW.

Katowicki Holding Węglowy zamierza w przyszłym roku zatrudnić porównywalną do tegorocznej liczbę osób, między
• 700 a 1000.

- Będzie to uzależnione m.in. od wielkości wydobycia węgla i struktury kosztów - poinformował wiceprezes holdingu Artur Trzeciakowski.

Wskazał, że w klasach górniczych, nad którymi patronat sprawuje KHW, uczy się obecnie ok. 800 przyszłych górników.

Z danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach wynika, że w ostatnich latach nastąpiła stabilizacja zatrudnienia w górnictwie, branża zgłasza też nowe potrzeby w tym zakresie. W drugim półroczu br. w urzędach pracy było ponad
• 430 ofert pracy w dziale "górnictwo i wydobywanie", o połowę więcej niż przed rokiem.

W tym dziale zarejestrowanych jest 1,8 tys. bezrobotnych, którzy wcześniej mieli pracę - to ledwie 1 proc. wszystkich takich bezrobotnych.

Urzędy pracy szacują, że śląskie górnictwo bezpośrednio i pośrednio daje pracę dla
• ok. 0,5 mln osób, zatrudnionych bezpośrednio w kopalniach oraz w firmach kooperujących. Sama Kompania Węglowa kooperuje z ok. 7 tys. firm, z czego ok. 4,8 tys. na Śląsku i w Małopolsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.