Plany inwestycyjne spółek węglowych mają szansę na wsparcie z budżetu

To zdanie powtarzane jest jak mantra na wszystkich górniczych kongresach od kilku lat: aby wydobywać węgiel na poziomie zapewniającym bezpieczeństwo energetyczne kraju, branża musi zainwestować w najbliższym czasie w swój rozwój ok. 20 mld zł. Z pozyskiwaniem finansowania nadal nie jest najlepiej: środków własnych jak na lekarstwo, odpisy amortyzacyjne, w ramach których można finansować inwestycje, są znacznie niższe niż potrzeby spółek, banki wciąż stosują wobec górnictwa zasadę ograniczonego zaufania, a na pozyskanie funduszy za pośrednictwem giełdy zdecydowała się dotąd jedynie lubelska „Bogdanka”. Nie dziwi więc, że w wyścigu po wsparcie budżetowe na inwestycje początkowe wystartowali wszyscy polscy producenci węgla.


Kompania Węglowa  rekordzistką


Osiemnaście zadań inwestycyjnych w dwunastu kopalniach, o łącznej wartości 200 mln zł – to kawałek tortu, o który ubiega się Kompania Węglowa. Jak powiedział w rozmowie z „Trybuną Górniczą” Jacek Naglik, dyrektor Biura Inwestycji i Gospodarki Środkami Produkcji, liderem w wyścigu po budżetowe pieniądze może okazać się kopalnia „Knurów-Szczygłowice”, która przygotowała aż trzy projekty. Dotyczą one budowy dwóch rejonów wydobywczych (w Ruchu „Knurów” wiąże się to z eksploatacją, w Ruchu „Szczygłowice” z udostępnieniem) oraz zakładu przeróbczego. O wsparcie na budowę dwóch rejonów wydobywczych stara się też „Ziemowit”. Po dwa wnioski złożyły „Bobrek-Centrum”, „Bolesław Śmiały” i „Bielszowice”. Gdyby Kompanii Węglowej udało się uzyskać całość kwoty, o którą się stara, stanowiłoby to niebagatelny zastrzyk w tegorocznych planach finansowych firmy. Wielkość inwestycji spółki w 2010 roku oszacowana jest w planie techniczno-ekonomicznym na 830 mln zł.


Cel – megakopalnia


Wnioski Katowickiego Holdingu Węglowego dotyczą siedmiu projektów. Większość z nich wiąże się ze stworzeniem megakopalni. W ramach tego projektu nastąpi m.in. pogłębienie z 675 do 1230 m szybu „Bronisław” w Mysłowicach, który stanie się głównym ciągiem transportowo-wentylacyjnym megakopalni. Inne wnioski Holdingu dotyczą budowy i rozbudowy poziomów wydobywczych oraz uruchomienia pola rezerwowego w kopalni „Mysłowice-Wesoła” (trzy projekty), przygotowania i eksploatacji nowego frontu w istniejącym pokładzie w kopalni „Wujek” oraz przygotowania i eksploatacji frontów w istniejących pokładach w kopalni „Murcki-Staszic” (dwa projekty).


Jastrzębska stawia  na „Zofiówkę”


– Jastrzębska Spółka Węglowa złożyła wnioski o dofinansowanie sześciu inwestycji, o łącznej wartości 148,4 mln zł, realizowanych w czterech kopalniach. O największą dotację ubiega się „Zofiówka”, która przedstawiła trzy projekty – wyjaśnia Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka spółki.


Pierwszy z projektów dotyczy udostępnienia pokładów w złożu „Bzie-Dębina 2 Zachód”, drugi udostępnienia pokładów zalegających pomiędzy poziomem 900 i 1080 w macierzystym złożu kopalni. Oba przyczynią się do wydłużenia życia kopalni i utrzymania w niej obecnego poziomu zatrudnienia, do czasu uzyskania pełnej zdolności wydobywczej w nowych złożach. Trzecie ze zgłoszonych przez „Zofiówkę” zadań dotyczy modernizacji zakładu przeróbki węgla pod kątem zwiększenia jego możliwości produkcyjnych do 17 tys. ton na dobę netto.


„Budryk” stara się o środki na udostępnienie pokładów zalegających poniżej poziomu 1050 i dotarcie do zasobów najlepszej jakości węgla koksowego. Pozwoli to na funkcjonowanie kopalni po 2050 roku. Kolejną kopalnią, która wystąpiła o przyznanie wsparcia na inwestycje początkowe, jest „Pniówek”, który rozpoczął prace związane z udostępnieniem węgla w nowym złożu „Pawłowice 1”, dzięki czemu do 2049 roku utrzyma wydobycie na poziomie 13,5 tys. ton na dobę. Wniosek kopalni „Krupiński” dotyczy dofinansowania przedsięwzięcia łączącego się z udostępnieniem pokładu węgla planowanego do eksploatacji w latach 2013 – 2026.


Dwa wnioski PKW  i „Bogdanki”


Południowy Koncern Węglowy, należący do grupy Tauron, złożył w resorcie gospodarki dwa wnioski, opiewające w sumie na 44 mln zł. Chodzi o projekty zawarte w strategii rozwoju koncernu i grupy do 2020 r.: budowę szybu „Grzegorz” w zakładzie górniczym „Sobieski” w Jaworznie oraz budowę poziomu wydobywczego w zakładzie górniczym „Janina” w Libiążu. Jak informuje Tomasz Zięba, rzecznik prasowy spółki, dwa wnioski przygotowała również sprywatyzowana „Bogdanka”.


– Projekty dotyczą naszej najważniejszej inwestycji, uruchomienia wydobycia z pola „Stefanów”, a ma to nastąpić już w przyszłym roku – wyjaśnia Zięba, wzbraniając się przed podaniem łącznej kwoty, na którą opiewają wnioski.


Wśród zadań inwestycyjnych „Bogdanki” jest rozbudowa zakładu przeróbczego oraz budowa naziemnej, 3,5-kilometrowej estakady, którą będzie transportowany węgiel z pola „Stefanów”. Koszty tego ostatniego zadania wyniosą około 120 mln zł; w sumie wartość tegorocznych inwestycji „Bogdanki” oscylować będzie wokół kwoty 800 mln zł.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Widać wyraźne ożywienie w przemyśle. Energetyka, AI i obronność górą, a gdzie górnictwo?

Piątkowe dane GUS pokazują obraz wyraźnego, ale selektywnego ożywienia - napisali ekonomiści PKO BP. Poprawa koncentruje się w segmentach korzystających z rosnących inwestycji w AI, elektronikę, energetykę i obronność. Słabiej radzą sobie tradycyjne branże.

Cegielski ma stać się filarem polskiego przemysłu pancernego. W Poznaniu powstaną nowe kompetencje

H. Cegielski-Poznań S.A. obchodzi w 2026 roku 180-lecie działalności. Jubileusz ma być nie tylko okazją do przypomnienia historii zakładów, lecz także początkiem nowego etapu rozwoju spółki. W Poznaniu powstaje koncepcja Wielkopolskich Zakładów Pancernych Hipolita Cegielskiego - informują w Polskiej Grupie Zbrojeniowej.

Viasat i PGZ badają współpracę w zakresie łączności satelitarnej

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) i amerykański Viasat podpisały 16 września 2026 r. list intencyjny, otwierający drogę do wspólnych prac nad zaawansowanymi technologiami łączności satelitarnej i kosmicznej dla potrzeb obronności i bezpieczeństwa Polski.

WZM zbudują krajowe zaplecze serwisowe dla silników czołgów K2

Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. w Poznaniu zostały oficjalnie wskazane jako polski podmiot, który przejmie technologie obsługi, napraw i remontów (MRO) silników DV27K napędzających czołgi K2 Black Panther. Decyzję ogłoszono 17 września 2026 r. podczas wydarzenia w poznańskiej spółce Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ).