Plany inwestycyjne CEZ-u
Jak potwierdził wczoraj Martin Roman, prezes koncernu, nadal jest on zainteresowany zakupem rumuńskich firm dystrybucyjnych, które mogłyby być w przyszłości sprywatyzowane. Rząd w Bukareszcie planuje połączyć przedsiębiorstwa w ramach jednego holdingu. Ostatecznej decyzji co do ich sprzedaży na razie jednak nie podjęto. Tym bardziej trudno oszacować ich rynkową wartość.
CEZ kupił już przed trzema laty 51 proc. akcji firmy dystrybucyjnej Electrica Oltenia, dzięki czemu kontroluje teraz około 17 proc. rumuńskiego rynku sprzedaży prądu.
CEZ znalazł się także w grupie 22 firm, które kupiły dokumenty przetargowe i wyraziły chęć wybudowania oraz późniejszego operacyjnego zarządzania dwoma terminalami tureckiej elektrowni w Afsin-Elbistan. Konkurentami Czechów miałby być m.in. niemiecki koncern RWE oraz japoński Mitsui. Wartość przetargu szacuje się na około 5 mld USD (prawie 11 mld zł).
Czesi planują także wydatki inwestycyjne na swoim rodzimym ryku. Chodzi o postawienie kolejnej elektrowni wiatrowej w okolicy miasta Znojmo, na południowym zachodzie kraju. Stanąć miałoby tam za kilka miesięcy pięć 100-metrowych wiatraków. Kosztów tej inwestycji nie podano.