Plan negocjacji z Rosjanami rozmyty i za miękki

fot: ARC/Andrzej Bęben

Piotr Naimski uważa, że w polskiej energetyce należy zachować 20 - 21 tys. MW mocy pochodzących z nowoczesnych bloków na węgiel kamienny

fot: ARC/Andrzej Bęben

Z punktu widzenia polskiego rządu przedstawiony przez KE projekt mandatu do negocjacji z Rosją w sprawie Nord Stream 2 jest niewystarczający, zbyt miękki - ocenił w poniedziałek (12 czerwca) pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Komisja Europejska przedstawiła w piątek propozycję mandatu do negocjacji z Rosją w sprawie reżimu prawnego dla morskiego odcinka przyszłego gazociągu Nord Stream 2. Projekt muszą zatwierdzić kraje członkowskie, które mają różne stanowiska w tej sprawie.

Projekt Rosjan niezgodny z trzecim pakietem energetycznym UE
Tzw. trzeci pakiet energetyczny ma służyć realizacji celów europejskiej polityki energetycznej, w tym przede wszystkim dokończeniu procesu budowania jednolitego, konkurencyjnego i bezpiecznego rynku energii w całej Unii Europejskiej. W opinii grupy państw - w tym Polski - Nord Stream 2 tego bezpieczeństwa nie zwiększa, nie prowadzi bowiem do zróżnicowania źródeł dostaw i tras przepływu.

Nord Stream 2 to projekt dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie o mocy przesyłowej 55 mld m sześc. surowca rocznie. Gazociąg ma być gotowy do końca 2019 roku. W tym samym roku Rosja zamierza zaprzestać przesyłania gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Polska, kraje bałtyckie i Ukraina sprzeciwiają się projektowi.

Propozycje KE niekorzystne dla Polski
Według nieoficjalnych informacji Polskiego Radia, Komisja Europejska przyjęła "niekorzystny dla Polski mandat do negocjacji z Rosją w sprawie Nord Stream 2".

Według źródeł Polskiego Radia przygotowany przez Komisję dokument jest "zbyt ogólny, co może otwierać drogę do ustępstw wobec Rosji", "przerzuca odpowiedzialność na unijne kraje" i stanowi mandat do negocjacji po linii najmniejszego oporu. Według PR, proponowany przez KE mandat nie zawiera ponadto m.in. "jednoznacznego stanowiska, że unijne przepisy powinny mieć zastosowane zarówno do części morskiej jak i lądowej".

- Gdyby taki był warunek Brukseli, inwestycja Nord Stream2 byłaby nieopłacalna - zaznacza PR.

Spór o część morską i lądową, przybywa krytyków KE
W rozmowie z branżowym portalem BiznesAlert Naimski wyjaśnił, że Komisja Europejska nie przesądziła, że morska część Nord Stream 2 nie powinna podlegać prawu unijnemu.

- W Komisji jest spór na ten temat, który paraliżuje jej działania w sprawie projektu, przeciwko któremu protestuje coraz więcej państw. Przeciwko są już nie tylko Polacy, Litwa i Łotwa, ale stanowczego podejścia Komisji domagają się kraje Grupy Wyszehradzkiej, Chorwacja i Rumunia, a także Dania i Szwecja.

Stanowisko negocjacyjne KE za miękkie
Podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami Naimski powiedział, że w ocenie rządu przedstawiony przez KE projekt mandatu do negocjacji z Rosją jest "niewystarczający" i "za miękki". Podkreślił jednocześnie, że mamy do czynienia z "propozycją", która musi zostać zatwierdzona przez państwa członkowskie.

Zdaniem Naimskiego, przedstawiony projekt pozwala "rozmyć" regulacje przewidziane unijnym trzecim pakietem energetycznym.

- Uważamy, że tego typu podejście ze strony Komisji Europejskiej powoduje, że prawo europejskie, którym jest trzeci pakiet energetyczny jest rozmywane. KE jest powołana do tego, by bronić prawa europejskiego, stać na jego straży, tymczasem z własnej inicjatywy tworzy precedens, który to prawo osłabia. To jest zły precedens (...), będzie używany jako przykład dla innych inwestycji w UE z zewnętrznymi partnerami, nie tylko w rejonie Bałtyku, ale może w rejonie Morza Śródziemnego. To jest po prostu działanie, które obróci sie przeciwko UE - podkreślił pełnomocnik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.