Placówka w Goczałkowicach-Zdroju przyjmuje osoby zakażone koronawirusem

1586156474 goczalkowice uw

fot: katowice.uw.gov.pl

W dotychczasowych budynkach sanatorium w Goczałkowicach-Zdroju przygotowanych jest ok. 120 miejsc izolacyjnych

fot: katowice.uw.gov.pl

Uzdrowisko w Goczałkowicach-Zdroju przy wsparciu marszałka województwa śląskiego Jakuba Chełstowskiego oraz śląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia zostało przekształcone w izolatorium - poinformowały służby prasowe wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka. Kolejne izolatoria przygotowywane są w sanatoriach w Ustroniu.

Pośród zarażonych koronawirusem są osoby, które nie wymagają hospitalizacji. Są one wówczas objęte tzw. izolacja domową. Nie zawsze jednak mogą ją odbyć w swoich domach, choćby z powodu pozostałych domowników, wśród których mogą znajdować się osoby starsze lub cierpiące na poważne dolegliwości. Zaliczają się one do grupy podwyższonego ryzyka i wówczas zakażony jest kierowany właśnie do izolatorium.

W dotychczasowych budynkach sanatorium w Goczałkowicach-Zdroju przygotowanych jest ok. 120 miejsc izolacyjnych. Każdy z chorych będzie przebywał w osobnym pokoju z węzłem sanitarnym. Kierowane będą tutaj także osoby z podejrzeniem koronawirusa, od których pobrano w szpitalu pierwszy wymaz i oczekują na wynik testu. Jeżeli jest on ujemny – wracają do domu. Jeżeli jest dodatni – wówczas lekarz decyduje, czy pacjent zostaje na kwarantannie czy trafia do szpitala zakaźnego.

– Dla pacjentów z podejrzeniem koronawirusa przeznaczono 5 pawilonów sanatoryjnych: Azalia, Magnolia, Wrzos, Limba i Krokus, znanych wszystkim kuracjuszom, którzy tu kiedykolwiek wcześniej trafili. Pacjentami w izolatorium będzie zajmował się personel – lekarze i pielęgniarki – który do tej pory pracował w sanatorium oraz część personelu z oddziału reumatologicznego szpitala, który obecnie jest nieczynny – wyjaśnia prezes uzdrowiska Tomasz Kordon.

Kadra została odpowiednio przeszkolona oraz wyposażona w środki ochrony bezpośredniej.

Jak wygląda procedura przyjęcia pacjenta?

Lekarz kierujący ze szpitala zakaźnego wykonuje telefon do lekarza dyżurnego i informuje, że do dwóch godzin zostaną przywiezieni pacjenci. Goczałkowickie izolatorium ma więc czas na odpowiednie przygotowanie się i zabezpieczenie personelu.

Do izolatorium pacjenci są przekazywani bez bliskiego kontaktu z personelem i kierowani od razu do pokoju, gdzie mają wszystkie potrzebne rzeczy do życia i funkcjonowania. Kontakt z nimi odbywa się przez telefon. Chorzy nie korzystają ze wspólnej jadalni, lecz posiłki trzy razy dziennie dostarczane są pod drzwi pokoi.

–Również mierzenie temperatury 2 razy dziennie odbywa się z odpowiedniej odległości, poprzez termometry bezdotykowe. Badania dokonuje pielęgniarka zabezpieczona maseczką, rękawiczkami, fartuchem, przyłbicą lub goglami. Więcej kontaktu z pacjentem nie ma. Jeżeli zaś pacjent wymagałby interwencji medycznej, np. w przypadku zawału serca, jesteśmy przeszkoleni do takiej interwencji, mamy odpowiednie środki ochrony osobistej– wyjaśnia Tomasz Kordon.

Co ważne – osoby nie mogą, do czasu wyzdrowienia, opuszczać swoich pokoi. Teren jest monitorowany przez kamery oraz systematycznie sprawdzany przez pszczyńską policję. Od poniedziałku, 6 kwietnia, teren kontrolują także żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Każde próby zakłócania porządku przez osoby postronne czy też próby łamania zasad przez samych pacjentów będą surowe karane.

 

 

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa.