Płace: tempo wzrostu obniżyło się

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bank centralny zaznacza więc, że ten szacunek zobiektywizowanej miary oczekiwań inflacyjnych "odznacza się większą niepewnością, a wyniki kwantyfikacji należy traktować jako przybliżone"

fot: Andrzej Bęben/ARC

Roczne tempo wzrostu płac w gospodarce w drugim kwartale br. obniżyło się do 3,1 proc. - podał w środę (7 października) Narodowy Bank Polski w kwartalnym raporcie dotyczącym rynku pracy. Zaznaczono jednak, że dalsze osłabienie dynamiki w trzecim kwartale jest mało prawdopodobne.

W raporcie czytamy, że dane z sektora przedsiębiorstw za pierwsze dwa miesiące kolejnego kwartału wskazują jednak na ponowne przyśpieszenie tempa wzrostu wynagrodzeń, co pozwala oczekiwać, że w trzecim kwartale br. "wzrost wynagrodzeń widoczny będzie także w danych dla całej gospodarki".

W raporcie wskazano, że roczny wzrost zatrudnienia wg BAEL wyraźnie wyhamował (o 0,5 pkt proc. do 1,2 proc. rdr), a jego poziom nieznacznie obniżył się względem poprzedniego kwartału. "Skompensowane to zostało wzrostem przeciętnie przepracowanej w tygodniu liczby godzin" - dodano.

"Po raz pierwszy od dwóch lat wzrost zatrudnienia dotyczył głównie kontraktów zawieranych na czas nieokreślony. Oznaczać to może rosnące zapotrzebowanie ze strony firm na pracowników, z którymi pracodawcy chcą się związać na dłużej" - czytamy.

"Niemniej jednak gorsze dane o liczbie pracujących wpłynęły na obniżenie prawdopodobieństwa znalezienia i wzrost ryzyka utraty pracy" - zaznaczył bank centralny.

Z danych NBP wynika ponadto, że podaż pracy obniża się od początku 2015 r., co wynika nie tylko ze zmniejszającej się liczby osób w wieku produkcyjnym, ale głównie z wyhamowania wzrostu aktywności zawodowej osób w wieku przedemerytalnym. "Oznacza to odwracanie się tendencji wzrostowej, obserwowanej od 2007 r.".

Wskazano też, że w dalszym ciągu obserwowany jest spadek stopy bezrobocia wg BAEL. "W II kw. 2015 r. ukształtowała się ona na poziomie równym 7,5 proc. (po odsezonowaniu), zbliżając się tym samym do swojego historycznego minimum z 2008 r. (7,0 proc.). Niestety, w coraz większym stopniu spadek ten wynika z obniżania się aktywności zawodowej" - podał NBP.

Z opublikowanych danych wynika też, że niższe tempo wzrostu wynagrodzeń i rosnąca wydajność pracy doprowadziły w drugim kwartale br. do wyraźnego spadku dynamiki jednostkowych kosztów pracy - z 2,2 proc. rdr w notowanych w pierwszym kwartale tego roku do 1,0 proc. rdr.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.