Płaca minimalna – przewidywalna oraz bezpieczna społecznie i ekonomicznie

fot: Materiały prasowe

- Panuje zgoda co do tego, że płaca minimalna ma zarówno aspekt społeczny jak i ekonomiczny - podkreśla Witold Michałek, ekspert Business Centre Club

fot: Materiały prasowe

- Podjęcie dialogu pomiędzy organizacjami pracowników i pracodawców to pierwszy etap dyskusji ws. regionalizacji płacy minimalnej – mówi portalowi netTG.pl Gospodarka i Ludzie WITOLD MICHAŁEK, ekspert Business Centre Club ds. gospodarki, legislacji i lobbingu, minister ds. procesu stanowienia prawa gospodarczego w Gabinecie Cieni BCC.

Regionalizacja płacy minimalnej i powiązanie jej z obiektywnym parametrem ekonomicznym, to wniosek ze wspólnej konferencji Business Centre Club oraz Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw pt.„Regionalizacja i powiązanie płacy minimalnej z obiektywnym parametrem ekonomicznym”. Skąd taki pomysł?
Płaca minimalna musi być przewidywalna oraz bezpieczna społecznie i ekonomicznie. Tymczasem, w ostatnich latach była ona ustalana w oderwaniu od parametrów gospodarczych, które są zapisane w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Dziękuję Adamowi Abramowiczowi, rzecznikowi Małych i Średnich Przedsiębiorstw, który skupia blisko 300 organizacji zrzeszających przedsiębiorców i pracodawców, za podjęcie, wspólnie z BCC, problemu ustalania wysokości płacy minimalnej w Polsce oraz potrzeby jej regionalizacji. Wnioski zostały więc dobrane w taki sposób, by były wspólnym głosem całego środowiska przedsiębiorców – zarówno dużych jak i małych firm, choć należy podkreślić, że dla większości dużych firm obecnie wysokość płacy minimalnej nie stanowi wielkiego problemu. Tam wynagrodzenia są wyższe.

Czy praca minimalna jest za wysoka?
W 2021 r., czyli w trakcie trwającego kryzysu związanego z pandemią COVID-19, wysokość płacy minimalnej ma przekroczyć 53 proc. płacy średniej. Tym samym przebije ona poziom 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia, ustalony jako docelowy w ramach konsensusu społecznego w latach poprzednich.

Ale płaca minimalna chroni najsłabszych, najmniej zarabiających…
Panuje zgoda co do tego, że płaca minimalna ma zarówno aspekt społeczny jak i ekonomiczny. Obecnie spełnia ona minima socjalne, dlatego potrzebna jest dyskusja nad jej wymiarem ekonomicznym. Dobrze, że nasze spotkania, dyskusje i wnioski dotyczą nie tego, czy wprowadzać zróżnicowaną regionalnie płacę minimalną, ale jak ją wprowadzać.

W jaki sposób płaca minimalna wpływa za na stan naszej gospodarki, która rośnie najszybciej w Unii Europejskiej?
BCC od lat zwraca uwagę, że wysokie tempo wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę ma negatywny wpływ na konkurencyjność olbrzymiej liczby małych i średnich przedsiębiorstw. Chodzi tu także o konkurencyjność pomiędzy regionami w Polsce. Oddziaływanie to przejawia się w zwiększonych, całkowitych kosztach pracy ponoszonych z tytułu wypłaty wynagrodzeń osobom zatrudnionym dotychczas za wynagrodzenia nieprzekraczające płacy minimalnej lub minimalnej stawki godzinowej, szczególnie w regionach słabiej rozwiniętych gospodarczo, o niższej niż przeciętna produktywności.

W jaki sposób?
Pracodawców może nie być stać na zatrudnianie pracowników, tych o niskich kwalifikacjach, których produktywność będzie niższa niż narzucony przez rząd koszt zbyt wysokiej płacy minimalnej. Istnieje też korelacja pomiędzy poziomem minimalnego wynagrodzenia a innymi świadczeniami, takimi jak: odprawa przy zwolnieniu grupowym, dodatek za pracę w porze nocnej, wynagrodzenie za czas przestoju czy podstawa wymiaru zasiłku chorobowego i macierzyńskiego. Nadmierne podwyższenie wysokości płacy minimalnej oraz minimalnej stawki godzinowej dla określonych umów cywilnoprawnych ma również negatywny wpływ na rynek zamówień publicznych. Pogarsza to pozycję wielu wykonawców, o ile zamawiający nie są skłonni uwzględnić wzrostu tego typu niezawinionych kosztów i renegocjować zawartych na innych warunkach umów

Także Fundacja Republikańska rekomenduje regionalizację płacy minimalnej.
Tak. W pierwszym etapie proponuje podjęcie działań na rzecz wprowadzenia regionalizacji płacy minimalnej i uznanie powiatu za punkt odniesienia regionalizacji w Polsce, ze względu na duże zróżnicowania występujące w kosztach utrzymania oraz wysokości wynagrodzenia wewnątrz województw. Zaleca ustalenie konkretnych wyłączeń branżowych z płacy minimalnej m.in. oświaty, służb medycznych oraz służb mundurowych.

Regionalizacja pracy minimalnej będzie wymagać konsultacji społecznych, bo w jej nowej formule będą zadowoleni, ale też pokrzywdzeni.
Podjęcie dialogu pomiędzy organizacjami pracowników i pracodawców to pierwszy etap dyskusji ws. regionalizacji płacy minimalnej. Następnie powinny odbyć się dyskusje z przedstawicielami rządu i samorządów, zakończone przeprowadzeniem szeroko zakrojonej kampanii społecznej. Proponujemy jak najszybsze rozpoczęcie dyskusji na temat zaproponowanych sposobów wyznaczania regionalnej stawki wynagrodzenia minimalnego.

Nie obawia się pan protestów związków zawodowych, które od lat domagają się coraz wyższej płacy minimalnej?
Dlatego proponujemy na początku dyskusje eksperckie, a następnie przeprowadzenie kampanii informacyjnej w celu zapoznania wszystkich zainteresowanych z argumentami na rzecz regionalizacji płacy minimalnej tak, aby zrozumiałe one były w szczególności dla pracowników z najbiedniejszych regionów. W argumentacji będziemy także posiłkować się „Dziesiątką Rzecznika MŚP” czyli 10 postulatami, które dotyczą najważniejszych systemowych zmian w obszarze prawa gospodarczego, które ułatwią odbudowę gospodarki po pandemii koronawirusa. Zostały one wyłonione spośród propozycji zgłoszonych przez Radę Przedsiębiorców przy Rzeczniku MŚP, która skupia blisko 300 organizacji zrzeszających przedsiębiorców i pracodawców. Więc wydają się wystarczająco reprezentatywne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.