PKW chciałby wznowić wydobycie ze złóż kopalniSiersza\"

Popełniono gwałt na złożu. Zasypano szyby, zamulono magistrale, żeby się do niego nie dostać. Co prawda odbywało się to w majestacie prawa, ale w ordynarny sposób - mówi inżynier Jacek Augustynek na łamach Portalu Ziemi Chrzanowskiej przelom.pl.

Południowy Koncern Węglowy SA rozważa możliwość wskrzeszenia kopalni. Czy złoże „Sierszy” kiedyś ożyje?

Zapotrzebowanie na węgiel rośnie. PKW od dłuższego czasu prowadzi działania techniczno-organizacyjne w celu systematycznego zwiększania wydobycia w dwóch swoich zakładach („Janina” w Libiążu i „Sobieski” w Jaworznie). Jednak nawet po osiągnięciu górnej granicy zdolności produkcyjnych (tj. około 5,7 mln ton węgla handlowego rocznie dane za magazynem branżowym Grupy Tauron „Polska Energia”) węgla może koncernowi nie wystarczyć. Toteż z jednej strony rozważa możliwość włączenia w swoje struktury nowych kopalń (np. „Bolesław Śmiały”), z drugiej sięgnięcia po zasoby sąsiednich, kiedyś zlikwidowanych. Jedną z nich jest „Siersza” - napisała Grażyna Kaim w portalu przelom.pl.

- Grupa Tauron bazuje na węglu kamiennym jako podstawowym surowcu energetycznym i tak pozostanie jeszcze przynajmniej przez jedno pokolenie. Rozglądamy się zatem po okolicznych złożach, szukając tych nadających się do eksploatacji. Nie chcemy rozbudzać nadmiernych nadziei, ale faktem jest, że bierzemy pod uwagę również złoża znajdujące się w obszarze wydobywczym zlikwidowanej KWK „Siersza”. Nie ma co kryć, że w przypadku tej kopalni trzeba się liczyć z jej budową od podstaw - mówi Andrzej Szymkiewicz, prezes zarządu PKW SA. - W tym roku rozważamy zagadnienie teoretycznie. To znaczy, na postawie dokumentów oraz korzystając z wiedzy i doświadczenia ludzi stwierdzimy, jakie obszary wybrać. Gdzie z punktu widzenia inżynieryjnego najłatwiej będzie nam po ten węgiel sięgnąć. Na koniec roku powinniśmy już je znać. Wtedy okaże się, czy znajdzie się wśród nich „Siersza”.

Jak się dowiedzieliśmy, Południowy Koncern Węglowy jest w kontakcie z likwidowanymi w tym roku Zakładami Górniczymi Trzebionka, do których zwrócił się o udostępnienie dokumentacji, bo rozważa możliwość ewentualnego wykorzystania w przyszłości części infrastruktury zakładu. Co do szczegółów tego przedsięwzięcia na razie żaden z prezesów nie chce rozmawiać. Być może poznamy je pod koniec miesiąca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy i hutnicy na filmach sprzed 60 lat. Mamy je! Warto zobaczyć!

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć film zmontowany z archiwalnych nagrań TVP 3, zachęcamy do oglądania! Ma ponad 7 minut, nosi tytuł „Twarze Przemysłu” i był pokazywany podczas tegorocznej Industriady w Muzeum Miejskim „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.

Regiony odchodzące od węgla nie mogą zostać same. To przepis na katastrofę

Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (FST) stał się jednym z kluczowych narzędzi wspierających polskie regiony węglowe. Ale jego brak po 2027 r. może osłabić zdolność państwa i samorządów do łagodzenia społecznych i gospodarczych skutków odchodzenia od węgla - wynika z raportu Instytutu Badań Strukturalnych przygotowanego na zlecenie Polskiej Zielonej Sieci. Autorzy rekomendują utrzymanie wsparcia dedykowanego dla regionów węglowych także w kolejnej perspektywie finansowej UE.