PKP: wprowadzono nową kategoryzację dworców kolejowych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na następnym spotkaniu, planowanym po dwudziestym sierpnia br., przedstawiciele marszałka zaprezentować mają wizję przyszłości pasażerskiego transportu kolejowego.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PKP wprowadziła sześć kategorii dworców kolejowych, które mają wskazywać na standard obsługi pasażerów - poinformował we wtorek (11 sierpnia) członek zarządu PKP Piotr Ciżkowicz. Np. w kategorii premium podróżni mogą liczyć na sklepy i wypożyczalnie samochodów.

- Zdecydowaliśmy o wprowadzeniu zupełnie nowej kategoryzacji dworców, bo ma ona nam pomóc ustalić standard obsługi pasażerów. Chcemy te standardy ujednolicić, tak, aby pasażerowie wiedzieli, czego spodziewać się na naszych obiektach - powiedziała we wtorek na konferencji prasowej członek zarządu PKP Piotr Ciżkowicz.

Nowy podział dworców uwzględnia nie tylko liczbę pasażerów, którzy korzystają z danego dworca, ale także m.in. charakter połączeń kolejowych obsługiwanych przez dany dworzec(np. międzynarodowy, aglomeracyjny czy lokalny) a także znaczenie danego dworca dla miasta czy regionu.

Największe i najważniejsze obiekty w Polsce, m.in. takie jak Warszawa Centralna, Warszawa Zachodnia i Wschodnia, Katowice, Gdańsk, Szczecin Główny, Poznań Główny, Wrocław Główny a także Lublin, Opole Główne czy Kraków zaliczone będą do kategorii Premium.

- Te dworce charakteryzują się tym, że obsługują ruch międzynarodowy, międzywojewódzki i regionalny, są też ważnymi węzłami komunikacyjnymi w skali miasta i regionu, znajdują się w nich punkty oferujące usługi komercyjne, czyli np. sklepy i restauracje czy wypożyczalnie samochodów - poinformował Ciżkowicz. Do tej kategorii należy łącznie 16 dworców.

Kolejna kategoria to dworce wojewódzkie. Są to obiekty obsługujące ruch międzywojewódzki, regionalny, czasami także międzynarodowy.

- Także one są ważnymi w skali miasta punktami integracji komunikacji, ponadto oferują, bądź będą oferować podróżnym, usługi takie jak kiosk z prasą, mała gastronomia i bankomat. Na tej liście znajduje się 15 dworców, m.in. Olsztyn, Słupsk - dodał.

Następne kategorie to dworce aglomeracyjne obsługujące codzienny ruch lokalny, czasami także dalekobieżny, stanowiące ważne węzły komunikacyjne na poziomie aglomeracji. Sporadycznie znajdą się tam sklepy lub punkty usługowe. Do tej kategorii zaliczają się m.in. takie obiekty jak Warszawa Śródmieście, Olsztyn Zachodni, Mińsk Mazowiecki, Pruszków, Rybnik. Łącznie jest ich 105.

Z kolei kategoria dworców regionalnych dotyczy obiektów zlokalizowanych głównie w małych miastach, obsługujących ruch lokalny i regionalny, stanowiących węzeł komunikacyjny na poziomie gminy lub województwa. PKP zaliczyła do tej kategorii 95 obiektów m.in. dworzec w Suwałkach i Puławach.

Najliczniejszą kategorię stanowią dworce lokalne - 336. Są to dworce o niewielkim potencjale rozwoju ruchu kolejowego, służące pasażerom dojeżdżającym do większych miast. Wszystkie urządzenia służące ruchowi pasażerów zlokalizowane są lub będą w tym wypadku na peronie stacji.

Ostatnią kategorią są obiekty określane, jako turystyczne.

- Dworce te funkcjonują wyłącznie lub niemal wyłącznie w sezonie turystycznym. Do nich zalicza się np. ten w Ustce - wyjaśnił Ciżkowicz. Do tej kategorii PKP zaliczyło 15 dworców.

Członek zarządu PKP ds. nieruchomości Jarosław Bator wyjaśnił, że przedstawione kategorie nie są "sztywne".

- Będziemy, co roku przeglądać te kategorie i na podstawie pewnych kryteriów, które dotyczą natężenia ruchu pasażerskiego a także oceny np. czy ten ruch pasażerski ma charakter międzyregionalny czy tylko aglomeracyjny, będziemy oceniać czy nie należy podnieść albo obniżyć kategorii danego dworca. W konsekwencji może się nawet okazać, że są miejsca w Polsce gdzie nie ma dworca albo stacji, a trzeba go wybudować - dodał Bator.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.