PKP: prezes prosi związkowców o wstrzymanie strajku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Związkowcy podają, że wniosku o odebranie przywilejów władzom PKP SA nie należy traktować jako rozszerzenia postulatów w toczącym się z pracodawcami sporze zbiorowym

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prezes PKP SA Jakub Karnowski poprosił w czwartek (31 stycznia) kolejarskich związkowców, by nie podejmowali decyzji o strajku generalnym. Powiedział, że do 28 lutego przedłużone zostają stare zasady naliczania ulg przejazdowych dla kolejarzy.

- Zdecydowaliśmy się przystać na postulat związkowców, który był wczoraj zgłoszony - mianowicie przedłużamy na kolejny miesiąc stare zasady finansowania ulg kolejowych, czyli do 28 lutego włącznie, w nadziei na to, że strona związkowa się opamięta" - powiedział na konferencji prasowej Karnowski, szef Grupy PKP. Dodał, że kolejarze nadal będą mieli 99-proc. ulgę na przejazdy, ale nie będzie ona dotyczyć pierwszej klasy. To jedyne, co zmieniamy - podkreślał prezes PKP SA.

- Przedłużając o miesiąc stare zasady, jednocześnie apelujemy do związkowców, aby nie doprowadzili do strajku generalnego w obronie swoich przywilejów. Uważamy, że nasze ustępstwa są maksymalne i duże, ale prosimy, by nie doszło do strajku generalnego, bo to uderzy w naszych pasażerów - powiedział. Jak dodał, przywileje w obronie, których walczą związki zostały wprowadzone w 1989 r. przez "upadający PRL".

Karnowski oświadczył, że PKP poszły na duże ustępstwa, spełniając - w jego ocenie - 100 proc. postulatów strony związkowej. Przypomniał, że ostatnia propozycja dotyczy skierowania części oszczędności z ograniczenia ulg do Funduszu Świadczeń Socjalnych, tak by pieniądze te mogły zostać przeznaczone na wypłatę pomocy dla najbardziej potrzebujących kolejarzy i ich rodzin. To umożliwiłoby stronie społecznej sensowne i najbardziej sprawiedliwe wydanie tych pieniędzy na wsparcie kolejarzy, którzy zarabiają najmniej, ich rodzin i emerytów - podkreślił prezes PKP. Jak dodał, na razie PKP SA ma dać na Fundusz 5 mln zł, ale jest otwarta na dalsze rozmowy w tej sprawie.

Karnowski zwracał uwagę, że w ten sposób związkowcy wzięliby na siebie część odpowiedzialności za wypłacanie tej pomocy, bo ich przedstawiciele zasiadają we władzach Funduszu, ale - jak podkreślił - w czasie negocjacji związki nie były zainteresowane takim rozwiązaniem.

Szef PKP SA odniósł się też do czwartkowej informacji o dymisji prezesa Związku Pracodawców Kolejowych Krzysztofa Mamińskiego, który nie reprezentuje już pracodawców w sporze ze związkowcami.

- Niestety w skutek chamskich zachowań niektórych przedstawicieli strony społecznej, dzisiaj zrezygnował z tej funkcji - powiedział Karnowski. Jak dodał, Mamiński zrezygnował też z pracy w PKP SA.

Prezes PKP zaznaczył, że w czasie rozmów Mamiński miał wszelkie pełnomocnictwa do podejmowania decyzji, wbrew temu, co twierdzą związkowcy.

Szef Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych Leszek Miętek w reakcji na wystąpienie prezesa Karnowskiego stwierdził, że wydłużenie okresu działań świadczeń na luty daje przestrzeń negocjacyjną. Jego zdaniem porozumienie jest jak najbardziej możliwe.

- Problem polega na tym, że mało rozmawialiśmy merytorycznie i jakimś dziwnym sposobem jest wiele przeszkód pozamerytorycznych, które cały czas krążą. To powoduje, że do porozumienia jeszcze nie doszło - dodał.

- Jeżeli zasady ulg przejazdowych zostaną przedłużone do 28 lutego - na pewno w tym czasie strajku nie będzie. Mamy cały miesiąc na prowadzenie negocjacji i mam nadzieję, że w ciągu tego okresu uda nam się podpisać stosowne porozumienie - dodał wiceprzewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP Dariusz Browarek.

Miętek dodał, że związkowcy wystosowali pismo do wicepremiera Janusza Piechocińskiego i ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza, aby zaangażowali się osobiście w rozwiązanie sporu, bo - jego zdaniem - taka "rządowa interwencja" byłaby skuteczna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).