PKP porozumiało się z PGE, spółki podpisały list intencyjny dotyczący instalacji fotowoltaicznych

fot: Maciej Dorosiński

- Wypracowany model zarządzania rynkiem mocy zapewni efekt synergii, tym samym optymalny poziom korzyści dla całej Grupy PGE, a także ograniczy koszty dostaw dla operatora systemu przesyłowego - stwierdził prezes PGE Henryk Baranowski

fot: Maciej Dorosiński

PGE podpisała z PKP w środę, 4 września, w Krynicy list intencyjny ws. budowy instalacji fotowoltaicznych na terenach kolejowych. Pierwsze grunty zostały już wstępnie wyselekcjonowane. PGE jest też zainteresowana zakupem energii z tych źródeł.

PKP są jednym z największych właścicieli nieruchomości w kraju, dysponują ok. 100 tys. ha gruntów. PGE interesuje się terenami w województwach śląskim, łódzkim, podlaskim i podkarpackim. Najlepsze lokalizacje ma wytypować zespół ekspertów z obydwu spółek.

Sygnatariusze listu zakładają, że umowa na budowę pierwszej instalacji zostanie podpisana nie później niż w I kwartale 2020 r.

- Już dziś mamy 130 hektarów zweryfikowanych pozytywnie - zaznaczył prezes PGE Energia Odnawialna Arkadiusz Sekściński.

- Na takiej powierzchni można zbudować 60-70 MW mocy fotowoltaicznych - dodał.

Obecny przy podpisaniu listu wiceminister energii Adam Gawęda ocenił, że w ten sposób można z jednej strony wykorzystać duży potencjał nieruchomości, a z drugiej - budować zieloną energetykę, która jest bardzo potrzebna.

- To doskonale wpisuje się w naszą politykę energetyczną - podkreślił.

Prezes PGE Henryk Baranowski podkreślił, że taki projekt pomoże osiągnąć strategiczne cele spółki.

- Celem PGE jest dywersyfikacja wytwarzania. Kończymy duże projekty w energetyce konwencjonalnej, ale chcemy mieć zrównoważony miks energetyczny i w 2030 r. osiągnąć 25 proc. udziału w krajowej produkcji z OZE - mówił.

- Udało się rozpocząć proces, który jeszcze niedawno wydawał się niemożliwy do zrealizowania - ocenił prezes PKP Krzysztof Mamiński.

Jak mówił, spółce stawiano zarzuty, że jej nieruchomości nie są zbyt efektywnie wykorzystywane.

- Wspólnie znaleźliśmy koncept, który wpisuje się w najlepsze trendy, związane z zielona energią - zaznaczył.

Mówiąc o harmonogramie budowy prezes PGE EO wskazał, że jest on uzależniony od wyników aukcji, w których wystartują instalacje. Po wygranej aukcji są 24 miesiące na budowę - przypomniał Sekściński.

- Jeżeli zdecydujemy się na bezpośrednie kontrakty sprzedaży energii (PPA) to ten harmonogram może wyglądać inaczej - dodał.

Przypomniał, że proces przygotowań takich dużych projektów trwa ok. 1,5 roku, a budowa - kolejne 1,5 roku.

- Stąd 2022-2023 r. to realny terminu uruchomienia" - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.