PKP PLK przebudują stację Sosnowiec Południowy

fot: PKP PLK

Z powodu powodzi część pociągów nie wyjechała na tory

fot: PKP PLK

Do 2027 r. PKP Polskie Linie Kolejowe zamierzają kompleksowo przebudować stację Sosnowiec Południowy. W poniedziałek zarządca kolejowej infrastruktury zamówił za ponad 20 mln zł prace związane z tamtejszymi torami i infrastrukturą peronową.

Ogółem wartość prac w Sosnowcu Południowym wyniesie nieco ponad 64 mln zł. PLK w listopadzie ub. roku zamówiły już za 44 mln zł wykonanie tam robót w ramach innego kontraktu, realizowanego w pobliżu. Poniedziałkowa umowa obejmuje pozostały zakres inwestycji na stacji, na której zatrzymują się pociągi jeżdżące m.in. z Katowic w stronę Kielc.

Zgodnie z informacją Katarzyny Głowackiej z zespołu prasowego PLK, firma Hucz kosztem 20,5 mln zł ze środków budżetowych wykona m.in. nowe tory i rozjazdy oraz podwyższy i wydłuży do 300 metrów peron, wyposażając go m.in. w nowe wiaty i ławki. Dostęp do peronu z kładki nad torami zapewni winda. Przebudowane zostaną okoliczne przejazdy kolejowo-drogowe.

Będzie to druga i ostatnia część zakontraktowanych już przez PLK robót dot. Sosnowca Płd. W listopadzie ub. roku spółka podpisała umowę na przebudowę urządzeń sterowania ruchem kolejowym, system dynamicznej informacji pasażerskiej oraz monitoring.

Prace te, o wartości prawie 44 mln zł, wykonuje firma ZUE w ramach już prowadzonej i dofinansowanej z unijnych funduszy inwestycji na linii Będzin - Katowice Szopienice Płd. Obejmuje ona m.in. zjazdy z tej głównej magistrali w kierunku Sosnowca Płd.

Część prac ZUE rozszerzono w kierunku Sosnowca Płd. i samej stacji. Wykonawca m.in. przebuduje tam urządzenia sterowania ruchem kolejowym, które zostaną włączone w zasięg nowej nastawni w Sosnowcu. Wyposaży też przebudowywane przejazdy w samoczynne systemy z sygnalizatorami i rogatkami, co pozwoli zmienić ich kategorię z A do B.

Prace na głównej linii kolejowej przecinającej Sosnowiec ZUE wykonuje na podstawie umowy podpisanej w październiku 2023 r. (na prace na odcinku Będzin - Katowice Szopienice Południowe). Wartość kontraktu to 785,1 mln zł netto, a termin realizacji przypada w czerwcu 2027 r.

Niezależnie od prac kolejarzy, pod koniec ub. roku budynek dworca Sosnowiec Płd. przejął lokalny samorząd. Miasto zamierza stworzyć tam przestrzeń społeczną dla młodzieży, zachowując funkcję dworcowej poczekalni dla funkcjonującej nadal stacji kolejowej.

Obszerny, jednopiętrowy gmach dworca jest dotąd nieużywany i mocno zniszczony. Władze miasta przygotowują obecnie program funkcjonalno-użytkowy planowanej inwestycji i do końca marca br. planują złożyć wniosek o jej dofinansowanie.

Jak przekazał rzecznik sosnowieckiego magistratu Rafał Łysy, projekt oszacowano na ok. 23 mln zł i na taką kwotę będzie opiewał wniosek, który zostanie złożony do programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-27 w priorytecie 10.9. Ponowne wykorzystanie terenów poprzemysłowych, zdewastowanych, zdegradowanych na cele rozwojowe regionu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport w I półroczu obsłużyło ponad 3,2 mln pasażerów

Ponad 3,2 mln pasażerów obsłużyło w pierwszym półroczu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 200 tys. osób więcej, niż w tym samym okresie ub. roku. W samym czerwcu br. z portu skorzystało niemal 890 tys. podróżnych; o 50 tys. osób więcej niż przed rokiem.

Bezpłatny wyjazd studyjny do Elektrometal S.A. – spotkanie z liderem zielonych technologii

Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa zaprasza przedsiębiorców do udziału w bezpłatnym spotkaniu networkingowym z przedstawicielami Elektrometal S.A. – firmy od lat łączącej przemysłowe doświadczenie z rozwojem nowoczesnych, zielonych technologii.

„Górnik do biurowca? Byłbym ostrożny”. Prof. Drobniak o przebranżowieniu załóg kopalń

O tym, jak mądrze zarządzić procesem transformacji regionu, wyciągając lekcje z lat 90. i czerpiąc z sukcesu takich miast jak Żory, ale też o realnych lękach górniczych załóg przed utratą dochodów oraz twardych danych z badań, które jasno pokazują potrzebę stworzenia konkretnej wizji Śląska „po węglu”, rozmawiamy z prof. Adamem Drobniakiem z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

Pod ziemią nie ma cudów. Dlaczego po likwidacji kopalń woda znowu zagraża mieszkańcom?

Zapadliska i zalewiska w rejonie Trzebini, Olkusza, Bolesławia, Bukowna, Hutek i Lasek nie są lokalną ciekawostką. To ostrzeżenie dla wszystkich terenów pogórniczych. Dziś warto powiedzieć wprost: bez stałego monitoringu, szybkiej informacji i ludzi, którzy potrafią odczytać dane z terenu, transformacja może stać się problemem.