PKP PLK: przebudują linię Katowice - Tychy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Po remoncie pociągi będą mogły jechać szybciej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Linię kolejową nr 142, łączącą katowicką stację w dzielnicy Ligota, przez dzielnice Murcki i Kostuchna, z pobliskimi Tychami, przebuduje spółka PKP PLK. Połączenie odciąży główną trasę E65 z Katowic w stronę Bielska-Białej, m.in. podczas jej spodziewanego remontu.

O podpisaniu umowy na rewitalizację jednotorowej, zelektryfikowanej linii Katowice Ligota - Katowice Kostuchna - Tychy zarządca kolejowej infrastruktury poinformował w środę.

Celem PKP PLK ma być zwiększenie przepustowości tego połączenia dla ruchu towarowego oraz odciążenie w ten sposób zatłoczonego przez pociągi pasażerskie odcinka linii nr 139, czyli głównej trasy E65 między Katowicami i Tychami, na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Inwestycja przewiduje wymianę na linii nr 142 łącznie 15 km torów, 14 rozjazdów, kompleksową przebudowę sieci trakcyjnej, remont dwóch wiaduktów i 16 przepustów oraz przebudowę siedmiu przejazdów kolejowo-drogowych. Zyskają one nowe oświetlenie i nawierzchnię drogową, a także nowe urządzenia samoczynnej sygnalizacji przejazdowej.

Inwestycja na linii objazdowej nr 142 Katowice Ligota - Tychy będzie realizowana w systemie "projektuj i buduj" i finansowana ze środków budżetowych w ramach projektu PLK "Udrożnienie podstawowych ciągów wywozowych z Górnego Śląska". Prace za ok. 50 mln zł wybrana w przetargu firma PORR ma wykonać do maja 2019 r.

Zmodernizowana linia 142 będzie mogła następnie pełnić funkcję objazdu dla części trasy E65, która na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii ma być modernizowana i rozbudowywana w kolejnych latach.

Chodzi o przedsięwzięcie: "Prace na podstawowych ciągach pasażerskich na obszarze Śląska, etap I: linia E65 na odc. Będzin - Katowice - Tychy - Czechowice Dziedzice - Zebrzydowice". Miało być ono realizowane w perspektywie finansowej 2014-2020, jednak ze względu na brak wystarczającego finansowania unijnego PLK odłożyły zasadniczą część prac na kolejne lata.

Spotkało się to z licznymi wystąpieniami parlamentarzystów i samorządowców z regionu ws. jak najszybszego przeprowadzenia inwestycji. Jest ona konieczna dla uruchomienia tzw. kolei metropolitalnej, czyli dodatkowych połączeń kolejowych, opartych przede wszystkim o trasę E65, w obszarze korkującej się dzisiaj Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

We wrześniu ub. roku w odpowiedzi na jedną z interpelacji poselskich w tej sprawie wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel informował, że w obecnym projekcie unijnym zrealizowane zostaną tylko prace na odcinku: Most Wisła - Czechowice Dziedzice - Zabrzeg.

Wobec odcinków: Tychy - Most Wisła oraz Zabrzeg - granica państwa, podejmowane miały być "działania w celu zabezpieczenia innych źródeł finansowania, co pozwoli na rozpoczęcie realizacji prac także na tych odcinkach". Bittel kilka miesięcy temu przyznał, że realizację części projektu dotyczącego centralnej części województwa zaplanowano na okres po 2021 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Tusk: Polska ma od dzisiaj jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w ETS

Po raz kolejny Polska otrzymała pozytywną odpowiedź na swoje oczekiwania, aby pewne regulacje UE były bardziej sprzyjające dla kraju - powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do zaproponowanej przez KE reformy systemu ETS. Jego zdaniem, teraz Polska ma jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w tym względzie.

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej