PKP PLK chcą zamówić przebudowę magistrali węglowej na Śląsku w I kw. 2021 r.

fot: Krystian Krawczyk

Program Kolej plus zakłada uzupełnienie lokalnej i regionalnej infrastruktury kolejowej. Skierowany jest do jednostek samorządu terytorialnego - ich udział w kosztach inwestycji zakładany jest na 15 proc. wartości.

fot: Krystian Krawczyk

- W I kw. 2021 spółka PKP PLK zamierza podpisać umowę na przebudowę magistrali węglowej w centralnej części woj. śląskiego. To najbardziej wysunięty na południe odcinek linii kolejowej nr 131; prace mają kosztować 1,53 mld zł brutto. Obecnie trwają procedury odwoławcze; oferty otwarto ponad rok temu.

W unieważnionym ponad dwa lata temu pierwszym przetargu najtańsza oferta opiewała na 1,3 mld zł brutto, przy budżecie 790 mln zł brutto. W powtórnym postępowaniu PLK oszacowały wartość zamówienia podstawowego na 1,376 mld zł brutto.

W informacji z otwarcia ofert we wrześniu ub. roku zamawiający podał, że najtańsza łączna cena brutto wynosiła 1,742 mld zł brutto. W październiku ub. roku odbyła się aukcja elektroniczna, w której uczestniczyło czterech wykonawców. W jej efekcie uzyskano od Intercoru cenę całkowitą oferty 1,242 mld zł netto (1,528 mld zł brutto). Spółka ta wygrała aukcję z firmą PORR - o 100 zł.

Pod koniec stycznia br. PLK wybrały ofertę Intercoru jako najkorzystniejszą. W połowie lutego jednak unieważniły wybór, w ślad za wyrokiem Krajowej Izby Odwoławczej - celem "wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy oraz uzupełnienia dokumentów". Następnie w czerwcu zarządca kolejowej infrastruktury podał, że wybrał ofertę PORR.

Jak przekazała PAP Katarzyna Głowacka z biura prasowego PLK, także ten wybór został zaskarżony; obecnie trwa postępowania odwoławcze. "Podpisanie umowy będzie możliwe po wyłonieniu wykonawcy prac. Planowany termin to I kwartał 2021 r., ale ze względu na trwające postępowania odwoławcze termin ten może ulec zmianie. Zakończenie zadania przewidziane jest na 2024 r." - zaznaczyła Głowacka.

Chodzi o remont odcinek tzw. magistrali węglowej wiodącej z Górnego Śląska w kierunku portów w Gdańsku i Gdyni, przebiegający w centralnej, silnie zurbanizowanej części woj. śląskiego - od Chorzowa Batorego, przez Bytom i Radzionków, po Nakło Śląskie.

To również jedno z kluczowych kolejowych połączeń pasażerskich w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, którym kursują m.in. pociągi aglomeracyjne Kolei Śląskich z Katowic przez Chorzów i Bytom do Tarnowskich Gór, Lublińca i Kluczborka.

Odcinek ten ujęto jako LOT A w zestawie przetargów zmierzających do realizacji unijnego projektu "Prace na linii kolejowej C-E 65 na odc. Chorzów Batory - Tarnowskie Góry - Karsznice - Inowrocław - Bydgoszcz - Maksymilianowo", który przygotowano pod kątem dofinansowania środkami Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020.

W poprzednich latach na poszczególnych odcinkach magistrali węglowej, m.in. w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, prowadzono już remonty - np. między Bytomiem Północnym i Radzionkowem oraz Radzionkowem i Nakłem Śląskim.

Z dokumentacji dotyczącej przetargu fragmentu trasy Chorzów Batory - Nakło Śląskie wynika, że na nieodnawianych tam w poprzednich latach odcinkach wymieniona ma zostać nawierzchnia torów i sieć trakcyjna, poprawiana ma być też geometria linii. Zaplanowano przebudowę rozjazdów, remont lub budowę na nowo wiaduktów, ścian oporowych, a także nowe urządzenia sterowania ruchem. Nie przewidziano budowy nowych torów dla ruchu aglomeracyjnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.