PKP Intercity otrzymała 147 mln zł z KPO

fot: Tomasz Rzeczycki

Mniejsze przewozy towarowe latem niż zimą pozwalają skierować część pociągów pasażerskich w wakacje na trasy, wykorzystywane głównie do przewozu węgla

fot: Tomasz Rzeczycki

Do PKP Intercity wpłynęła druga transza dofinansowania z KPO w wysokości 147 mln zł. Do tej pory przewoźnik otrzymał ponad 1 mld zł, z przewidzianych do 2026 roku 2,162 mld zł - poinformowała spółka.

Pieniądze mają zostać przeznaczone na zakup lokomotyw oraz modernizację wagonów. Przewoźnik planuje sfinansować z KPO zakup 56 lokomotyw Griffin osiągających prędkość 160 km/h, oraz zmodernizować 248 wagonów. Będą one wyposażone w wygodne fotele ze stolikami, indywidualne oświetlenie, klimatyzację, system informacji pasażerskiej. W tej puli znajduje się również 50 specjalnych pojazdów COMBO dostosowanych do potrzeb różnych grup pasażerów: osób z niepełnosprawnościami, rodzin z dziećmi, osób starszych czy rowerzystów.

Kontrakty na wagony i lokomotywy, objęte wsparciem z KPO, trafiają wyłącznie przez polskich producentów - podkreślił przewoźnik. Modernizacją wagonów zajmują się: poznańska Fabryka Pojazdów Szynowych H. Cegielski, bydgoska fabryka Pesa, Pesa Mińsk Mazowiecki i PKP Intercity Remtrak. Z kolei lokomotywy Griffin produkuje Newag z Nowego Sącza.

Jak przypomniało PKP Intercity, w październiku 2024 r. spółka podpisała umowę z Centrum Unijnych Projektów Transportowych (CUPT) na bezzwrotne wsparcie w kwocie 2,162 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Poziom wsparcia ze środków UE wynosi ponad 94 proc. wydatków kwalifikowanych.

W kwietniu 2025 r. przewoźnik otrzymał 874,5 mln zł, a obecnie ponad 147 mln zł. Warunkiem otrzymania unijnego grantu jest wykonanie wszystkich inwestycji do połowy 2026 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.