PKP Intercity odebrało ostatnią z 10 lokomotyw Eurosprinter

Eurosprint siemens pkp com pl

fot: pkp.com.pl

10 nowych lokomotyw Eurosprinter Siemensa dla PKP Intercity rozwinie na polskich torach prędkość do 235 km/h

fot: pkp.com.pl

PKP Intercity otrzymała ostatnią z dziesięciu zamówionych lokomotyw Siemens Eurosprinter. Tym samym Siemens zrealizował podpisany w 2008 r. kontrakt znacznie przed czasem - poinformowała rzeczniczka PKP Intercity Małgorzata Sitkowska.

Wartość projektu to ponad 44,5 mln euro. Zakup został sfinansowany w całości ze środków pochodzących z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Zgodnie z harmonogramem dostaw, PKP Intercity miało otrzymać ostatnią lokomotywę do końca sierpnia 2011 r.

Pierwsze lokomotywy jeżdżą po polskich torach od października ub.r. Obecnie prowadzą m.in. pociągi na trasie Berlin - Warszawa, EuroCity na odcinku Warszawa - Bohumin oraz Express InterCity jeżdżące po Centralnej Magistrali Kolejowej.

Kupione przez przewoźnika lokomotywy Siemensa to pierwsze lokomotywy w Polsce, które mogą osiągać prędkość nawet 230 km na godz. W maju ub.r. ta lokomotywa osiągnęła na polskich torach prędkość 235 km na godzinę - to jeden z najlepszych dotychczasowych wyników. Podczas testów w Niemczech osiągnęła prędkość 357 km na godzinę. Ponadto Eurosprintery nie wymagają tak częstych przeglądów jak te, których obecnie używa PKP Intercity.

Jak wyjaśniła rzeczniczka, Eurosprintery zostały dopuszczone do ruchu również w Niemczech, Austrii i Czechach. Dzięki temu międzynarodowe pociągi kursujące z Warszawy będą mogły dojechać do stacji końcowej bez wymiany maszyn na stacjach granicznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.