PKP Intercity na Giełdzie najdalej w ciągu 5 lat

fot: Andrzej Bęben/ARC

Minister Sławomir Nowak powtórzył, że przetarg na odcinek między Tuszynem a Pyrzowicami zostanie rozpisany w 2013 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najpóźniej w ciągu pięciu lat na warszawskiej Giełdzie zadebiutuje PKP Intercity - zapowiedział w środę (30 października) podczas uroczystości giełdowego debiutu PKP Cargo minister transportu Sławomir Nowak. Akcje PKP Cargo zwyżkują ok. godz. 11 o 18,38 proc.Kurs akcji PKP Cargo wzrósł w środę w debiucie na Giełdzie Papierów Wartościowych o 17,94 proc., do 80,2 zł. Ok. godz. 11 jedna akcja kosztowała 80,50 zł.

Kurs akcji PKP Cargo wzrósł w środę w debiucie na Giełdzie Papierów Wartościowych o 17,94 proc., do 80,20 zł. Ok. godz. 12 jedna akcja kosztowała 80,60 zł.

Inwestor indywidualny, jeśli kupił maksymalną możliwą liczbę akcji i sprzedał je w dniu i po cenie debiutu, zarobił niecałe 3 tys. zł.

- Uczestniczymy w historycznym wydarzeniu. Pierwszy raz w Europie spółka przewozowa, kolejowa, publiczna wchodzi na giełdę. Drugi największy w Europie przewoźnik towarowy debiutuje na warszawskim parkiecie. O ile symbolami kryzysu są upadki firm, o tyle symbolami wyjścia z kryzysu są udane debiuty - powiedział Nowak.

Zapowiedział, że najpóźniej w ciągu pięciu lat na warszawskiej Giełdzie zadebiutuje PKP Intercity. - Chcę, aby PKP Cargo rzuciło wyzwanie największym w Europie, również swojemu największemu konkurentowi (czyli kolejom niemieckim - PAP). Liczę również, że w ciągu kilku lat - najdalej w ciągu 5 lat - w ślad za PKP Cargo pójdzie nasz narodowy przewoźnik pasażerski PKP Intercity - powiedział minister.

Prezes PKP SA i szef Grupy PKP Jakub Karnowski wskazał, że zmiany w Grupie PKP to także otwieranie biznesu na obywateli oraz pasażerów, którzy na co dzień podróżują pociągami, oraz na firmy, które współpracują ze spółkami z Grupy PKP. - Prywatyzacja jest elementem tego, co się dzieje w PKP Cargo. Następnym elementem będzie rozwój, również akwizycje - prawdopodobnie również poza obszarem Polski - zapowiedział.

Wiceprezes warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych Beata Jarosz podkreśliła, że debiut PKP Cargo to przykład kolejnej udanej prywatyzacji przeprowadzonej poprzez giełdę. - Inwestorzy jeszcze raz potwierdzili, że nawet mimo nie do końca sprzyjającej koniunktury, dobra oferta zawsze znajdzie nabywców - powiedziała.

Wiceminister transportu Andrzej Massel, odpowiedzialny w resorcie za kolej powiedział PAP, że debiut PKP Cargo na giełdzie pozwala na zweryfikowanie wartości tej spółki przez rynek. - To jest też benchmark dla tego rodzaju transakcji w Europie i wkład Polski w rozwój europejskiego rynku transportowego i finansowego - powiedział wiceminister. - Jesteśmy pionierem i myślę, że było warto - powiedział.

Większościowym udziałowcem PKP Cargo nadal pozostanie PKP SA, do której należy większościowy pakiet akcji. Drugim co do wielkości udziałów w spółce jest Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Jak poinformował dziennikarzy Karnowski, po ofercie publicznej EBOiR ma 5,1 proc. akcji PKP Cargo, czyli ok. 10 proc. emisji. - EBOiR jest największym akcjonariuszem PKP Cargo poza Grupą PKP. Nikt inny nie przekroczył 5 proc. - wskazał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa era prędkości Światłowodu od TAURONA

Światłowód od TAURONA rozwija ofertę hurtowych usług telekomunikacyjnych i wprowadza dwie nowe opcje przepustowości w ramach usługi BSA: 2/1 Gbps oraz 5/1 Gbps. To kolejny etap modernizacji sieci światłowodowej TAURONA i odpowiedź na rosnące potrzeby operatorów oraz mieszkańców (użytkowników końcowych).

Większość Polaków miało problem z usługami zlecanymi fachowcom

Ponad 75 proc. Polaków zetknęło się z problemami przy okazji korzystania z usług fachowców - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. Najczęstszym powodem do narzekań była niezadowalająca jakość pracy, wymagająca poprawek, opóźnienia oraz wyższe od pierwotnie ustalonych koszty.

W poniedziałek ceny maksymalne paliw wyższe niż w piątek

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii w poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,54 zł, benzyny 98 - 7,36 zł a oleju napędowego 7,59 zł. Oznacza to wzrost cen maksymalnych wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Paliwa na stacjach podrożeją, benzyna 95 może kosztować 6,58 zł za litr

Paliwa na stacjach mogą w przyszłym tygodniu zdrożeć w związku z dalszym wzrostem cen hurtowych - wynika z prognozy biura Reflex. Średnia cena benzyny 95 ma wynieść 6,58 zł/l, benzyny 98 - 7,40 zł/l, a oleju napędowego - 7,60 zł/l. Autogaz może natomiast potanieć do 2,98 zł/l.