fot: PKP IC
Podwyżki cen biletów będą zależały od długości trasy
fot: PKP IC
Wątpliwości UOKiK dotyczą przede wszystkim ograniczania prawa do dokonania zmian w umowie przewozu lub odstąpienia od niej oraz do zwrotu należności proporcjonalnie do niewykorzystanego biletu. Urząd kwestionuje łącznie pięć postanowień zawartych w regulaminie ofert specjalnych: Bilet weekendowy, Bilet podróżnika, Wcześniej i taniej oraz w regulaminach przewozu osób i internetowej sprzedaży biletów. Do każdego z tych biletów konieczne jest wykupienie miejscówki.
Zgodnie z prawem przewozowym przed rozpoczęciem podróży możemy zmienić termin odjazdu, miejscowość przeznaczenia oraz klasę pociągu. Możemy także zwrócić bilet i żądać zwrotu pieniędzy proporcjonalnie do niewykorzystanego świadczenia po potrąceniu odstępnego. Tymczasem podróżny, który skorzystał z oferty promocyjnej PKP Intercity i kupił m.in. bilet weekendowy mógł go oddać tylko w terminie określonym przez PKP Intercity, a bilet kupiony przez internet na dwie godziny przed odjazdem. Tymczasem prawo przewiduje taką możliwość w dowolnym momencie przed podróżą – dopóki konsument nie zajmie miejsca w pociągu.
Zgodnie z następnym postanowieniem konsument, który kupił bilet przez internet, mógł zmienić m.in. termin odjazdu czy trasę podróży tylko w pociągu. Musi zgłosić się do konduktora, a więc faktycznie rozpocząć podróż. W opinii UOKiK powinniśmy mieć możliwość zmiany biletu przed rozpoczęciem podróży np. przy pomocy systemu internetowej sprzedaży biletów lub w okienku kasowym.
Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów Prezes UOKiK może nałożyć na przedsiębiorcę karę finansową za praktyki godzące w zbiorowe interesy konsumentów. Maksymalna sankcja w takim przypadku może wynieść do 10 proc. ubiegłorocznego przychodu.