PKP Intercity: Dłuższa podróż do Zamościa, Chełma i Świnoujścia, krótsza do Kołobrzegu i Słupska

fot: Tomasz Rzeczycki

Od 8 listopada skróci się czas przejazdu m.in pociągami Chopin, Doker czy Szkuner

fot: Tomasz Rzeczycki

Zbliża się termin jesiennej korekty rozkładu jazdy na kolei. W przypadku podróży pociągami pospiesznymi i ekspresowymi PKP Intercity w wielu przypadkach spowoduje ona od 8 listopada wydłużenie czasu jazdy.

Sześć minut dłużej niż dotąd potrwa podróż kursującym w poniedziałki ekspresem Ondraszek z Bielska-Białej przez Tychy do Warszawy Wschodniej. Pociąg pospieszny Roztocze dotrze natomiast po trwającej 15 minut dłużej niż obecnie podróży z Katowic do Chełma. Skład ten prowadzi także grupę wagonów do Zamościa. W tym przypadku podróż z Górnego Śląska do Zamościa wydłuży się o 14 minut.

Uzbroić w cierpliwość będą się musieli pasażerowie porannego pociągu pospiesznego Swarożyc, jeżdżącego trasą Katowice - Rzepin - Świnoujście. Skład ten do stacji końcowej dotrze w czasie dłuższym o 25 minut od obecnego czasu przejazdu. Natomiast kwadrans później do celu docierać będzie sobotni pociąg ekspresowy Fregata, łączący Górny Śląsk z Gdynią Główną.

W przypadku pociągu pospiesznego Sztygar, kursującego w relacji Lublin Główny - Włoszczowa - Zawiercie - Katowice - Strzelce Opolskie - Wrocław Główny, podróż ze stolicy województwa śląskiego do Wrocławia będzie o 10 minut dłuższa, natomiast do Lublina - o 13 minut krótsza.

Mniej czasu spędzą w pociągach pasażerowie na kilku innych trasach. W przypadku pociągu pospiesznego Artus, odjeżdżającego z Katowic o godz. 9.33 do Gdyni, oszczędność wynosić będzie 20 minut. Kto wybierze się z Katowic, Zabrza czy Gliwic do Szczecina pociągiem pospiesznym Bolko, do celu dojedzie 25 minut wcześniej.

Wyraźnie skróci się czas jazdy pociągiem Zefir, wyruszającym  z Katowic kwadrans przed godziną siódmą rano i kursującym przez Wrocław i Poznań do Kołobrzegu. Obecnie przyjeżdża on nad morze na godz. 16.58, po zmianie rozkładu dotrze do Kołobrzegu na godz. 15.46. Podobna sytuacja będzie miała miejsce w przypadku pociągu Szkuner, jeżdżącego trasą Katowice - Wrocław - Koszalin - Słupsk. Teraz przejazd zajmuje ponad 11 godzin, po listopadowej korekcie rozkładu jazdy będzie trwać poniżej 10 godzin.

W przypadku pociągu pospiesznego Doker z Katowic do Gdyni skracanie czasu przejazdu odbywać się będzie etapami. Obecnie podróż tym składem trwa 10 godzin, od 8 do 29 listopada będzie trwać dziewięć i pół godziny, a od 30 listopada  już tylko 9 godzin.

Zmiana trasy przejazdu na krótszą spowoduje skrócenie czasu jazdy pociągu międzynarodowego Chopin, odjeżdżającego o godz. 4.44 rano do Warszawy przez Kraków.  Obecnie jeździ on okrężnie przez Chełm Śląski, Oświęcim Dwory, Zator i Skawinę, bez postojów na żadnej ze stacji między Katowicami a Krakowem. Od 7 listopada pojedzie przez Mysłowice. Jaworzno Szczakową, Trzebinię.  Przejazd na obecnej okrężnej trasie między Katowicami a Krakowem zajmuje obecnie 2 godziny i 14 minut, a po korekcie rozkładu wynosić będzie 1 godzinę i 23 minuty.

Bez postojów na stacjach pośrednich na objazdowej trasie między Częstochową Stradomiem a Kępnem w dalszym ciągu będzie jeździć pociąg pospieszny Osterwa, kursujący w relacji Przemyśl - Kraków - Szczecin. Od stacji Częstochowy Stradom do Kępna nadal będzie on jeździć objazdem przez Lubliniec i Kluczbork, jednak bez zatrzymywania na tych stacjach. Oznacza to ciąg dalszy zastępczej komunikacji autobusowej z Kępna przez Wieluń do Krzepic. W przypadku podróży z Częstochowy Stradomia do stacji Krzepice oznaczać to będzie aż ponad 3-godzinną podróż.

Minimalnie krótszą trasą kursować będzie od listopadowej korekty rozkładu jazdy pociąg pospieszny Pilecki, łączący Warszawę z Raciborzem przez Gliwice. Dotychczas wjeżdżał on na stację Kędzierzyn-Koźle, gdzie następowała zmiana czoła pociągu. Po korekcie rozkładu pociąg ten będzie kursować łącznicą omijającą Kędzierzyn-Koźle. W zamian skład ten zatrzymywać się będzie w obu kierunkach na stacji Sławięcice, skąd zapewniona będzie zastępcza komunikacja autobusowa do Kędzierzyna-Koźla.

Krótkotrwałe utrudnienia czekać będą tych pasażerów nocnego pociągu Pogórze, którzy 21 i 22 listopada zechcą się wybrać do stolicy Republiki Federalnej Niemiec. W te dwa dni pociąg z Polski nie będzie dojeżdżać do stacji Berlin-Charlottenburg, lecz zakończy bieg w Rzepinie. Dalej zapewniona ma być zastępcza komunikacja autobusowa na trasie Rzepin - Frankfurt nad Odrą Berlin Huptbahnhof.

Jesienna korekta rozkładu jazdy obowiązywać ma od 8 listopada do 12 grudnia 2020 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.