PKP Cargo wypłaciło pracownikom większość zaległych należności

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

31 października zakończył się proces zwolnień grupowych w PKP Cargo

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

PKP Cargo otrzymało kolejną pożyczkę z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i wypłaciło pracownikom większość zaległych należności w łącznej kwocie niemal 100 mln zł - poinformowała kolejowa spółka.

“PKP Cargo w restrukturyzacji informuje, że spółka otrzymała kolejną pożyczkę z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Było to możliwe dzięki osobistym staraniom Głównego Inspektora Pracy, zaangażowaniu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz wzmożonej pracy wielu osób w Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, którym zarządzają Wojewódzkie Urzędy Pracy. Kolejna transza pomocy, w połączeniu ze środkami własnymi Spółki, pozwoliła na wypłatę większości zaległych na 31.10.2024 należności wynikających z procesu zwolnień grupowych“ - podała spółka.

Jak tłumaczy PKP Cargo, opóźnienie wypłaty odpraw i należności dla pracowników rozstających się ze spółką w procesie zwolnień grupowych wynikało z bardzo złej sytuacji finansowej PKP Cargo.

PKP Cargo otrzymało pierwsze środki z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych 11 grudnia tego roku. Spółka informowała wtedy, że środki te przeznaczane będą na spłatę zobowiązań wobec byłych pracowników z tytułu nagród, odpraw, ekwiwalentów oraz innych należności powstałych w wyniku procesu zwolnień grupowych.

31 października zakończył się proces zwolnień grupowych w PKP Cargo, w trakcie którego wypowiedziano 2515 umów o pracę. Zwolnienia grupowe w spółce rozpoczęły się na początku lipca. W tym czasie grupa 1150 pracowników skończyła również zatrudnienie z przyczyn innych niż restrukturyzacja. Efektem procesu jest zmniejszenie zatrudnienia o 3665 pracowników w skali całego PKP Cargo.

Grupa PKP Cargo oferuje usługi logistyczne, łącząc transport kolejowy, samochodowy oraz morski. Świadczy samodzielne przewozy towarowe na terenie Polski oraz Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii, Holandii, Węgier, Litwy i Słowenii. Największym pojedynczym akcjonariuszem PKP Cargo jest spółka PKP SA, która ma 33,01 proc. akcji. W lipcu sąd otworzył postępowanie restrukturyzacyjne PKP Cargo. Wcześniej zarząd PKP Cargo zdecydował o przeprowadzeniu zwolnień grupowych, obejmujących do 30 proc. zatrudnionych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.