PKP Cargo: przewieziono już 45 mln ton węgla

fot: Maciej Dorosiński

PKP Cargo to największy kolejowy przewoźnik towarowy w Polsce i drugi po Deutsche Bahn w Unii Europejskiej. Udział PKP Cargo w krajowym rynku przewozów pod względem przewiezionej masy towarów wynosił w styczniu br. 48,23 proc.

fot: Maciej Dorosiński

400 tys. ton towarów przewozi dziennie PKP Cargo w tegorocznym szczycie przewozowym - poinformowała w poniedziałek spółka. Handlowa prędkość pociągów spadła do 20 km/h, najniżej w historii - głównie z powodu remontów torów. W niektórych miejscach nawet do 10 km/h.

Według spółki połowa dziennych przewozów - ok. 200 tys. ton - do transporty węgla dla odbiorców w kraju i za granicą. Od początku roku PKP Cargo przewiozło już 45 mln ton węgla.

- Jesteśmy w szczycie przewozów. Transport węgla to nasza kluczowa linia biznesowa, dlatego uważnie obserwujemy sytuacje w tym segmencie przewozów. Podstawiamy dodatkowe pociągi, mobilizujemy wszystkie posiadane zasoby - podkreślił Jacek Neska, wiceprezes ds. handlowych PKP Cargo.

W jego ocenie, remonty infrastruktury kolejowej, prowadzone przez jej zarządcę - PKP PLN - są poważnym wyzwaniem dla przewoźnika.

Największe utrudnienia są na trasach w rejonie Dąbrowy Górniczej Towarowej, Rybnika Towarowego, Gliwic, Kędzierzyna Koźla, Lublińca, Jaworzna Szczakowej oraz na szlakach prowadzących do południowej i zachodniej granicy.

- Tego problemu żaden przewoźnik nie rozwiąże samodzielnie. Staramy się ściśle koordynować nasze działania z PKP PLK, a przede wszystkim z naszymi klientami - powiedział Neska.

Spółka ocenia, że głównie z powodu remontów średnia handlowa prędkość spadła do 20 km/h, co jest wartością nienotowaną dotychczas w historii przewozów kolejowych. Lokalnie na Śląsku prędkość ta spada jeszcze bardziej - do 10 km/h. To z kolei komplikuje sytuację przewoźnika, bo aby utrzymać harmonogram przewozów, potrzebuje więcej wagonów. PKP Cargo oszacowało, że spadek o 1 km/h to konieczność użycia 130 wagonów więcej.

Spółka pokreśliła w związku z tym, że od początku 2014 r. wydała ponad 240 mln zł na serwis i zwiększenie liczby wagonów, m.in. przygotowując do obsługi szczytu przewozowego dodatkowe 3 tys. węglarek. Opóźnienia jednak są, według wiceprezesa Neski w ostatnich dniach mamy do czynienia z olbrzymimi utrudnieniami na Śląsku, gdzie na włączenie do ruchu czekało dziennie około pięciu tys. wagonów, co odpowiada 150 pociągom z 250 tys. ton węgla i koksu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.