PKP Cargo od 1 sierpnia działa w nowej, scentralizowanej strukturze

fot: Maciej Dorosiński

Pociągi PKP Cargo w 2021r. przewiozły 101,6 mln t towarów z czego 46,2 mln t węgla

fot: Maciej Dorosiński

PKP Cargo SA w restrukturyzacji oraz siedem dotychczas funkcjonujących odrębnie zakładów spółki zostały formalnie połączone. Od 1 sierpnia 2025 r. firma działa jako jeden pracodawca - poinformowała w piątek kolejowa spółka.

Zmiana ma na celu uproszczenie struktury organizacyjnej, zwiększenie efektywności i obniżenie kosztów operacyjnych.

“Zintegrowanie naszej struktury zapewni Spółce wiele korzyści. Będziemy w stanie wygenerować oszczędności dot. procesów i używanych zasobów, wzrośnie też jakość naszych usługi konkurencyjność. Celem przeprowadzonych zmian jest zbudowanie nowej struktury organizacyjnej, która będzie sprawna, efektywna, elastyczna i optymalna kosztowo“ - podkreśliła cytowana w komunikacie prezes PKP Cargo Agnieszka Wasilewska-Semail.

Nowa struktura przewiduje konsolidację kluczowych procesów: handlowych, przewozowych, utrzymaniowych oraz wsparcia (m.in. HR, IT, zakupy, bezpieczeństwo, zarządzanie nieruchomościami). Dzięki temu spółka planuje ograniczyć koszty administracyjne i kadrowe oraz zwiększyć elastyczność operacyjną.

Sekcje odpowiedzialne za naprawy i utrzymanie taboru zostaną przypisane do Biura Taboru, natomiast kwestie infrastrukturalne znajdą się w kompetencjach Biura Infrastruktury (dawne Biuro Nieruchomości i Administracyjno-Gospodarcze).

PKP Cargo zapowiada, że wprowadzone zmiany pomogą jej skuteczniej realizować cele restrukturyzacyjne oraz lepiej konkurować na rynku kolejowych przewozów towarowych.

PKP Cargo jest spółką akcyjną notowaną na GPW. Udział PKP S.A. w kapitale PKP Cargo wynosi 33,01 proc. Oferuje usługi logistyczne, łącząc transport kolejowy, samochodowy oraz morski. Świadczy samodzielne przewozy towarowe na terenie Polski, Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii, Holandii, Węgier, Litwy i Słowenii.

W lipcu 2024 r. sąd otworzył postępowanie restrukturyzacyjne spółki. Także w lipcu ub.r. zarząd zdecydował o przeprowadzeniu zwolnień grupowych przez zakłady i centralę spółki, w efekcie czego zatrudnienie spadło o 3665 pracowników. Obecnie PKP Cargo zatrudnia ok. 10 tys. osób. Na początku czerwca br. PKP Cargo po raz kolejny poinformowało, że zamierza przeprowadzić zwolnienia grupowe. Tym razem zwolnienia miałyby objąć do 1041 pracowników w 2025 r. oraz do 1388 w 2026 r. Pod koniec czerwca zarząd PKP Cargo zaproponował pracownikom zrzeczenie się części przywilejów wynikających z ZUZP i zastąpienie ich systemem motywacyjnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Gliwicach rusza budowa kolejnego węzła przesiadkowego

Gliwice rozpoczynają realizację kolejnego kluczowego projektu transportowego. Miasto podpisało umowę na budowę węzła przesiadkowego Gliwice–Kopernik o wartości blisko 11 mln zł. Węzeł, w powiązaniu z nowym przystankiem kolejowym, stworzy nowoczesne centrum przesiadkowe, które umożliwi wygodne łączenie podróży samochodem, pociągiem, autobusem i rowerem. 

Polska nie dostanie pieniedzy od rosyjskiego Gazpromu z powodu ministerialnej decyzji?

Minister finansów nie blokuje egzekucji należnych środków, sprawa kary dla Gazpromu dotyczy wątpliwości formalnych - tego, czy konkretny urząd skarbowy może występować w tym sporze w charakterze strony - przekazał w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Pomnik hutnika stanie w Siemianowicach Śląskich. Przed centrum handlowym powstającym w miejscu huty

Wysoka ma 175 postać z brązu, trzymająca w ręku hutniczą kielnię – tak ma wyglądać pomnik hutnika, który stanie w Siemianowicach Śląskich. Stanie centrum handlowym OTO Park, które powstaje w miejscu dawnej huty. Zrewitalizowany zostanie także Monument Pamięci Braci Hutniczej, a w elewację budynku wbudowane będą wielkoformatowe ekrany wyświetlające m.in. archiwalne filmy ze spustu surówki. Obok strefy historycznej powstanie także część rekreacyjna. 

Na Wall Street przewaga spadków. Trump grozi nowymi atakami na Iran

Środowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków wśród głównych indeksów z powodu nowych napięć w stosunkach USA z Iranem. W związku z groźbą prezydenta Donalda Trumpa kolejnych ataków na ten kraj w środę mocno drożała ropa naftowa.