PKP Cargo jedzie po równi pochyłej

Pkp cargo pl

fot: pkp-cargo.pl

Co piąty maszynista i 15 proc. robotników w zakładach naprawczych ma stracić pracę w PKP Cargo

fot: pkp-cargo.pl

Tajny raport na temat sytuacji przewoźnika omówił w poniedziałek \"Puls Biznesu\". PKP Cargo ma coraz bardziej pod górę. Daleko nie zajedzie bez ostrego cięcia kosztów. Także kosztem pracowników.

Do internetu przeciekła wewnętrzna, niejawna informacja o sytuacji w PKP Cargo. Nie pierwszy raz zresztą. Jest to prezentacja przygotowana przez zarząd, w której czarno na białym widać, że z przewoźnikiem jest źle, a będzie jeszcze gorzej, jeśli nie przeprowadzi się niezbędnych oszczędności. Dokument, datowany na 15 grudnia, ujawnia, że w listopadzie po raz pierwszy w historii spółki tonaż przewiezionego ładunku w ciągu miesiąca nie przekroczył 10 mln ton (było to dokładnie 9,4 mln t). Powód? Kryzys i załamanie na rynku hutniczym. Przewóz rudy i pirytów spadł o dwie trzecie, metali i wyrobów metalowych ponad połowę, a koksu o ponad 20 proc.

Kryzys kryzysem, w spółce już wcześniej było krucho. Od początku roku tylko w lutym przewoźnik miał dodatni wynik na sprzedaży. Potem aż do sierpnia \"jechał\" na stracie i dopiero we wrześniu wyszedł na plus. Wynik — 20,8 mln zł zmalał w październiku do 17,2 mln zł. Po dziesięciu miesiącach, jak wynika z prezentacji, PKP Cargo miały 158 mln zł straty na sprzedaży (prognoza na cały rok to minus 170 mln zł). Przed rokiem o tej porze było 146 mln zł zysku. Na działalności operacyjnej spółka straciła 103 mln zł (plus 47 mln zł przed rokiem), strata z działalności gospodarczej wyniosła 148 mln zł, a netto — minus 196 mln zł.

Skąd tak duże spadki?
— Zmniejszyły się przewozy masowe: rud, ale, co najważniejsze dla PKP Cargo — węgla i koksu, które stanowią połowę ładunków przewożonych przez spółkę — mówi prof. Włodzimierz Rydzkowski z katedry polityki transportu Uniwersytetu Gdańskiego.

Wszystkiego nie można jednak wyjaśnić załamaniem rynku. PKP Cargo, które zatrudniają ponad 40 tys. pracowników i przy przychodach rzędu 5 mld zł rocznie wyciskają ledwie kilkadziesiąt, kilkanaście milionów złotych zysku, już dawno powinny przejść restrukturyzację.

— Kolejne zarządy odwlekały zmiany. Nikt nie chciał zadzierać z silnymi związkami zawodowymi. Teraz bez ostrych cięć się nie obejdzie. Inaczej PKP Cargo skończą jak stocznie. Nie restrukturyzowane upadną — prognozuje prof. Rydzkowski.

Redukcja 5 tys. etatów

Obecny zarząd przygotował prezentację także po to, żeby przekonać związki zawodowe, że bez zmian spółka daleko nie zajedzie. Kierownictwo straszy, że jeśli wszystko zostanie po staremu, wtedy w przyszłym roku, przy pogarszającym się rynku, strata ze sprzedaży wyniesie aż 438 mln zł. Przy braku możliwości finansowania z bieżącej działalności spółka może stracić płynność.

Żeby uniknąć najgorszego, zarząd uważa, że koniecznie trzeba ograniczyć koszty operacyjne o 480 mln zł. Znalazł już oszczędności na ponad 180 mln zł. Brakujących 297 mln zł chce poszukać w kosztach osobowych. Kierownictwo proponuje obcięcie różnych dodatków do wynagrodzenia, renegocjację zbiorowego układu o wynagrodzeniach, przeniesienie 1,5 tys. pracowników do spółek zależnych i wreszcie restrukturyzację zatrudnienia o 5 tys. etatów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.