Enea Wytwarzanie zawarła umowy na transport węgla koleją

fot: Tomasz Rzeczycki

Czym zastąpić moce oparte o węgiel? Eksperci podkreślają, że to musi być miks różnych technologii

fot: Tomasz Rzeczycki

PKP Cargo zawarła umowę na przewóz transportem kolejowym węgla energetycznego do Enea Wytwarzanie. Umowa obejmuje okres od 1 stycznia 2023 r. do 15 lutego 2023 r. i opiewa na 70 000 ton.

Umowa zostanie zrealizowana jako zamówienie jednostkowe w ramach przetargu na świadczenie usługi przewozu transportem kolejowym 500 000 ton węgla energetycznego w latach 2022-2024 w ramach zawartych z wykonawcami umów ramowych. W tym konkretnym przypadku zainteresowanie realizacją usługi było tylko PKP Cargo. Wartość umowy to 4 825 100,00 zł netto – podano w komunikacie.

Świadczenie konkretnej usługi transportu zlecane jest w drodze każdorazowego wyboru najlepszej oferty złożonej w odpowiedzi na zaproszenie do udziału w aukcji elektronicznej na skonkretyzowane zamówienie jednostkowe.

W grudniu ub.r. Enea Wytwarzanie wybrała najkorzystniejsze oferty w postępowaniu na transport koleją do 9 mln ton węgla energetycznego z Lubelskiego Węgla Bogdanka dla Enea Wytwarzanie.

Zamówienie zostało podzielone na trzy zadania, z czego każde obejmuje transport kolejowy węgla w ilości 3 000 000 ton. Zamawiający zastrzega możliwość zmniejszenia ilości węgla energetycznego do przewozu w zakresie od 2,4 do 3 mln dla każdego z trzech zadań. Jako najkorzystniejsze wybrano oferty złożone przez PKP Cargo oraz Freightliner PL.

Usługa ma być realizowana w okresie 18 miesięcy od daty zawarcia umowy.

Enea Wytwarzanie na jej sfinansowanie zamierza przeznaczyć 356 454 000 zł brutto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.