PKP Cargo dostało zgodę na prywatyzację

Pkp cargo pl

fot: pkp-cargo.pl

Co piąty maszynista i 15 proc. robotników w zakładach naprawczych ma stracić pracę w PKP Cargo

fot: pkp-cargo.pl

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

Ministerstwo Infrastruktury zgodziło się na prywatyzację jednego z największych kolejowych przewoźników towarowych w Europie. Centrala kolejowego holdingu otrzymała w piątek od resortu pełnomocnictwa do prowadzenia procesu prywatyzacji PKP Cargo.

- W ciągu najbliższych tygodni opracujemy harmonogram prywatyzacji, a następnie ogłosimy przetarg na wybór doradcy - zapowiada Michał Wrzosek, rzecznik prasowy PKP. Jak twierdzi, dopiero doradca określi termin i sposób prywatyzacji spółki. Resort infrastruktury deklaruje, że do prywatyzacji może dojść w 2010 r. Wtedy na warszawskim parkiecie notowane powinny już być akcje innego kolejowego przewoźnika z grupy - PKP Intercity. Firma ma być sprzedana inwestorom w przyszłym roku.

Podobnie jak w przypadku Intercity, w pierwszej fazie w prywatne ręce trafi prawdopodobnie tylko mniejszościowy pakiet akcji Cargo. Potwierdza to Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy ministerstwa infrastruktury. - Zgodnie z rządową strategią sprzedanych zostanie do 49 proc. akcji Cargo - zapowiada.

Już dzisiaj wiadomo, że będzie to bardzo trudna prywatyzacja. - Niestety najlepszy moment na przekształcenia tej firmy został przegapiony - twierdzi Adrian Furgalski, dyrektor Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Według niego, prywatyzacja przedsiębiorstwa powinna rozpocząć się już w 2005 r. Wtedy Cargo zainteresował się Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, który chciał kupić od polskiego rządu 25 proc. akcji przewoźnika. Bank postawił jednak warunek: zamrozi kapitał tylko na pięć lat. Po tym okresie EBOiR oczekiwał, że wraz z rządem odsprzeda akcje inwestorom prywatnym. Rząd Marka Belki nie zdecydował się jednak na taki manewr.

\"\"

PKP CARGO dzierżawi dwa promy w tzw. przewozach intermodalnych na Bałtyku

(fot. ferry-site.dk)





Cargo w niczym nie przypomina już firmy sprzed trzech lat. Spółka zakończy 2008 r. - po raz pierwszy w historii - stratą, sięgającą nawet 250 mln zł. Zarząd firmy szykuje więc głęboką restrukturyzację. - W dotychczasowej strukturze przedsiębiorstwa opartej na 42 zakładach trudno mówić o jakiejkolwiek optymalizacji przewozów i skutecznej polityce kosztowej - mówi Wojciech Balczun, prezes PKP Cargo. Liczba zakładów zmniejszy się więc do szesnastu.

Jednak - jak przyznaje - problemy firmy nie wynikają tylko z jej struktury. Dodatkowo na przyszłości firmy cieniem kładą się kiepskie rokowania dla towarowych przewozów kolejowych w Polsce. Nie chodzi o spadek przewożonych w ten sposób towarów, ale przede wszystkim o bariery dla tego typu działalności. Jest nią na przykład zakrojona na szeroką skalę modernizacja linii, która oznacza zwiększenie liczby wyłączeń odcinków kolejowych.

- W związku z tym poniesiemy wyższe koszty, bo odnotujemy dalszy spadek prędkości handlowej - mówi Balczun. Wylicza np., że spadek prędkości handlowej o jeden kilometr oznacza konieczność podstawienia do odbiorcy dodatkowych 400 wagonów. Nie koniec na tym. Przewoźnik ucierpi też z powodu wzrostu stawek dostępu do torów i planowanych podwyżek energii. Według wstępnych kalkulacji od przyszłego roku PKP Energetyka podniesie przewoźnikom ceny o 30 proc. A taka podwyżka spowoduje wzrost kosztów nawet o 100 mln zł.

PKP S.A. posiada 2,47 proc. akcji spółki, pozostałe akcje zostały przewłaszczone na rzecz Skarbu Państwa na zabezpieczenie gwarancji udzielonych przez Skarb Państwa w związku z restrukturyzacją finansową PKP S.A.. PKP Cargo czarteruje dwa morskie promy kolejowo-samochodowe MF Kopernik i MF Jan Śniadecki wykorzystywane do obsługi połączeń ze Szwecją na linii Świnoujście - Ystad. PKP CARGO to pod względem wielkości przewozów pierwszy w Polsce i drugi w UE przewoźnik towarowy.

W ubiegłym roku PKP CARGO SA przewiozła 52 mln ton węgla. Transport tego paliwa stanowił 36 proc. realizowanych przez firmę przewozów. W roku 2008 - po trzech kwartałach - z kopalń do odbiorców trafiło składami PKP CARGO o ponad 900 tys. ton węgla więcej, niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. PKP CARGO SA konkuruje a Polsce z 70 przewoźnikami, którzy uzyskali licencję na przewozy towarowe, praktycznie liczy się jednak kilkunastu graczy, m.in.: Grupa CTL LOGISTICS, katowicka CTL RAIL, jaworznicka PCC RAIL oraz zabrzańsska PTK HOLDING SA.
Kompania Węglowa - największy krajowy producent tego paliwa - w ciągu 9 miesięcy br. wyekspediowała do swoich odbiorców koleją prawie 26,5 mln ton. Dla porównania: wielkość sprzedaży, realizowanej transportem samochodowym, sięgnęła w tym czasie niespełna 5,3 mln ton. Najwięcej, tj. prawie 17,4 mln ton „kompanijnego” węgla przewiozła PKP CARGO. Prawie 2,6 mln ton - PTK HOLDING.
W KHW około 70 proc. węgla trafia do odbiorców koleją. Z tej formy transportu korzystają głównie elektrownie, ciepłownie oraz te z zakładów przemysłowych, które rozporządzają własnymi bocznicami. Większość surowca z KHW transportuje również PKP CARGO.

Wyniki po 5 miesiącach br. potwierdzają dobrą passę PKP CARGO S.A. w przewozach intermodalnych. W okresie od stycznia do maja br. Spółka przewiozła ogółem o 27 procent tego rodzaju ładunków więcej niż w analogicznym okresie ub. roku w przeliczeniu na jednostki UTI i o 21 procent liczonych w masie. Największą dynamikę zanotowano w tranzycie (aż o198 proc. w UTI i o 106 proc. w masie), w tym w tranzycie przez porty (o 75 proc. w UTI i o 167 proc. w masie). Dynamika przewozów intermodalnych w eksporcie i w imporcie w porównywalnych okresach wyniosła około 20 procent.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śmiertelny wypadek w KWK Pniówek. Nie żyje 48-letni górnik

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartkowy poranek w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Pniówek. Zginął 48-letni ślusarz, który wykonywał prace związane z demontażem obudowy ścianowej.

Ile wyniosła inflacja w lipcu? Jedna kategoria wyraźnie w górę

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu 2026 roku były o 3 proc. wyższe niż rok wcześniej – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W ujęciu miesięcznym inflacja wyniosła 0,8 proc., a największy wpływ na wzrost cen miał transport.

Planują nowe kopalnie. Indie idą na przekór światowym trendom

Indie chcą zwiększyć produkcję węgla i rozważają otwieranie nowych kopalń – pisze „The Guardian”.

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.