PKP: 2,8 mln za dworzec w Raciborzu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecnie PKP PLK zarządza siecią ponad 19 tys. km linii kolejowych...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polskie Koleje Państwowe wystawiły na sprzedaż dworzec kolejowy w Raciborzu (Śląskie). To jeden z największych obiektów przeznaczonych na sprzedaż w ramach realizowanego przez kolej projektu "Dworzec na własność". Cena wywoławcza obiektu to blisko 2,8 mln zł.

Jak podali w poniedziałek, 1 lipca, przedstawiciele PKP, przetarg na sprzedaż tej położonej w ścisłym centrum miasta nieruchomości odbędzie się 26 lipca. Przyszły nabywca dworca będzie zobowiązany do zachowania aktualnej funkcji kolejowej w tej części obiektu, gdzie znajduje się hol kasowy i dojścia w kierunku peronów.

Dworzec kolejowy w Raciborzu znajduje się w pobliżu dworca autobusowego, kilkaset metrów od rynku. To budynek z 1979 r., wybudowany na miejscu pierwszego historycznego dworca z 1847 r. Rocznie korzysta z niego ponad 300 tys. podróżnych.

Powierzchnia użytkowa dworca to prawie 4 tys. m kw. Budynek składa się z trzech części. Na parterze są m.in. sklepy i lokale usługowe, na piętrze - hol, kasy biletowe i poczekalnia. Do środkowej części przylegają dwa niższe dwukondygnacyjne skrzydła obiektu.

W ramach programu "Dworzec na własność" PKP wystawiło dotąd na sprzedaż ponad 50 budynków dworcowych w całej Polsce. Pierwsze z nich znalazły już nabywców - to dworce Boszkowo (woj. wielkopolskie), Kursko (woj. lubuskie), Bobrowo (woj. zachodniopomorskie), Jamnica (woj. małopolskie) oraz zakupiony przez samorząd dworzec w Uhrusku (woj. lubelskie).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.