PKN Orlen wygasi pochodnię i rozpocznie wcześniejszy remont instalacji olefin po awarii

1567688222 pochodnia pgi gov pl

fot: pgi.gov.pl

Płomień i dym, które dostrzegli w środę mieszkańcy Płocka, unosił się nad pochodnią bezpieczeństwa w instalacji olefin w rafinerii (zdj. ilustr.)

fot: pgi.gov.pl

Wielkość płomienia na pochodni instalacji olefin w PKN Orlen zredukowano o połowę, jeszcze w czwartek zostanie on zminimalizowany praktycznie "do zera" - podała spółka w czwartek, 5 września. Planowane wcześniej prace remontowe instalacji zostaną przyspieszone - dodała.

W środę PKN Orlen poinformował, że na instalacji olefin w jego zakładzie głównym "doszło do awaryjnego wyłączenia jednej sprężarki". Widoczna nad zakładem paląca się pochodnia - jak wyjaśniono - to efekt włączenia się systemu bezpieczeństwa na instalacji olefin. Spółka zapewniła, że proces spalania był pod kontrolą służb, nie było wpływu na zdrowie czy środowisko. Przeprosiła też mieszkańców Płocka "za uciążliwości w postaci efektów świetlnych nad zakładem produkcyjnym" widoczne w nocy ze środy na czwartek.

Koncert poinformował w czwartek, że ponieważ planował prace remontowe na instalacji na przełomie października i listopada, "ze względu na zaistniałą sytuację podjęto decyzję o ich przyspieszeniu i wykonaniu właśnie teraz". Plan zakłada wykonanie prac w ciągu ok. trzech tygodni. "Koncern będzie na bieżąco informował o ich postępie" - podkreślił PKN Orlen.

"Stabilizacja procesu produkcyjnego na instalacji olefin po wczorajszym zdarzeniu awaryjnym przebiega zgodnie z planem. Wielkość płomienia na pochodni została zredukowana o połowę, a w dniu dzisiejszym zostanie zminimalizowana - praktycznie do zera" - wskazała spółka i zaznaczyła, że z pochodni nie wydobywa się już czarny dym.

Przedstawiciele koncernu zapewnili, że "służby techniczne oraz pracownicy biura ochrony środowiska na bieżąco monitorują proces stabilizacji i kontrolują wszystkie parametry środowiskowe - zwłaszcza proces spalania, który nie ma wpływu na zdrowie czy środowisko". Potwierdzają to - jak zaznaczono - odczyty ze stacji pomiarowych na terenie Płocka.

"Stacje nie pokazują wyższych wskaźników emisji, ponieważ jest to właśnie efekt spalenia węglowodorów (przy użyciu pary wodnej) na pochodni, a nie wyemitowania ich do atmosfery" - stwierdził koncern.

Informacja o widocznych efektach świetlnych nad zakładem PKN Orlen po włączeniu się systemu bezpieczeństwa na instalacji olefin pojawiła się w środę w bezpłatnym serwisie Orleninfo, który spółka uruchomiła dla mieszkańców Płocka i okolicznych gmin w lutym. Serwis ten dostarcza subskrybentom SMS-ami lub drogą mailową bieżące wiadomości m.in. o działalności głównego zakładu produkcyjnego koncernu.

Instalacja olefin w zakładzie głównym PKN Orlen w Płocku, największym tego typu kompleksie rafineryjno-petrochemicznym w Polsce, wytwarza etylen i propylen, służące do produkcji tworzyw sztucznych. Została oddana do użytku w latach 80. XX wieku. W 1994 r. doszło tam do awarii, w wyniku której konieczny był remont instalacji, zakończony rok później.

W latach 2002-2005 instalacja olefin płockiego koncernu została modernizowana, dzięki czemu podwojono tam produkcję etylenu i propylenu. Obecnie to jeden z największych tego typu obiektów produkcyjnych w Europie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jutro za paliwo zapłacisz mniej. Zobacz ile

We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,26 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że we wtorek spadną ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw względem poniedziałku.

Mniej wypadków na górniczych odkrywkach

W górnictwie odkrywkowym odnotowano spadek liczby wypadków ogółem z 44 w 2024 roku do 37 w 2025 roku - informuje Wyższy Urząd Górniczy.

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

Markowski o JOP-ach i urlopach górniczych: Spółki obniżą dzięki nim koszty, ale pozbędą się wielu cennych fachowców

Dzięki nowelizacji ustawy górniczej spółki węglowe mogły uruchomić osłony socjalne dla pracowników, którzy zechcą dobrowolnie odejść z branży. Jak podkreśla jednak Jerzy Markowski, skutkiem ubocznym będzie pogłębienie luki pokoleniowej, szczególnie w bezpośredniej produkcji.