PKN Orlen stawia na rozwój rodzimych, innowacyjnych technologii i produktów

1357758060 orlen zaklad produkcyjny orlen pl

fot: orlen.pl

Pożar wybuchł na zbiorniku z pozostałościami węglowodorów, należącym do spółki zależnej Orlen Eko, która siedziba znajduje się na terenie głównego zakładu koncernu z Płocka

fot: orlen.pl

- Jeśli chcemy się rozwijać, nie hamując wzrostu płac i dochodów, musimy oprzeć rozwój na własnych "centrach wartości", sięgając do przewag, jakie dają rodzime i innowacyjne technologie oraz produkty, których nie ma jeszcze na rynkach globalnych - uważa główny ekonomista PKN Orlen dr Adam Czyżewski.

W najnowszej analizie pt. "Papuga zawsze druga" Czyżewski zwraca uwagę, że "dotychczas własne technologie i produkty nie były nam potrzebne". "Rozwijaliśmy się imponująco wyłącznie na bazie importowanych technologii" - podkreśla. - Do takiego modelu doganiania dostosowały się polityka gospodarcza, nauka i przemysł oraz dostosowaliśmy się my sami"- dodaje.

- Zaniechaliśmy kreowania własnych technologii i produktów. Obecnie nadrabiamy stracony czas i gromadzimy wiedzę i doświadczenie, by móc organizować w tym celu procesy gospodarcze. Tak, aby w sferze gospodarczej nie dominowało myślenie krótkoterminowe i wprowadzanie sprawdzonych rozwiązań - wskazuje Czyżewski. - Jeśli chcemy się rozwijać, nie hamując wzrostu płac i dochodów, musimy oprzeć rozwój na własnych centrach wartości, czyli sięgnąć do przewag, które dają jedynie rodzime - od pomysłu do komercjalizacji - i innowacyjne technologie i produkty, których jeszcze nie ma na rynkach globalnych- - dodaje.

Jak zaznacza Czyżewski, takich technologii nie można kupić.  - Należy je wykreować, co nie jest ani łatwe, ani szybkie, ani tanie - mówi i dodaje: "dlatego PKN Orlen buduje nowoczesne centrum badawczo-rozwojowe, które pozwoli na testowanie i wdrażanie własnych technologii i patentów, które w przyszłości będą służyć polskiej gospodarce, budując jej innowacyjny potencjał".

Czyżewski zauważa przy tym, że "innowacje rodzą się tam, gdzie ludzie pracujący w instytucjach państwa, w nauce i w przemyśle działają w sposób skoordynowany, bo dążą do osiągnięcia wspólnego, znanego wszystkim celu". "Narzędziem, które umożliwia koordynację długofalowych działań tych niezależnych podmiotów oraz tworzy warunki do współpracy, jest właśnie wizja rozwoju społeczno-gospodarczego kraju, określająca cel, który chcemy osiągnąć za 30-40 lat" - podkreśla.

Zastanawiając się, co należy zmienić, aby w pewnych dziedzinach gospodarki stać się globalnym liderem, główny ekonomista PKN Orlen wskazuje, iż "najpierw trzeba zmienić mindset, czyli sposób myślenia o rozwoju".

"Czyż nie jest tak, że sami wyznaczamy sobie granice, poza które nie mamy odwagi wyjść? W sektorze energii tą granicą jest horyzont bilansu energetycznego kraju, czyli 10-15 lat, bo tyle czasu mniej więcej trwa cykl projektowo-inwestycyjny elektrowni węglowej. Jeśli za 15 lat będziemy potrzebować dodatkowych mocy w energetyce, powinniśmy już dzisiaj zacząć projektować przyrosty mocy. Z konieczności musimy ograniczyć się do istniejących technologii, bo tylko te są w tym momencie dostępne" - pisze w analizie Czyżewski.

Jego zdaniem, "taki sposób myślenia sprowadza rozwój do inwestycji w nowoczesne środki trwałe, które można kupić na rynku, i dobrze się sprawdza w procesie modernizowania gospodarki". - Niestety, nie daje to naszej gospodarce trwałych przewag, bo te same produkty i komponenty kupują inne kraje, często mniej zamożne, z którymi trudno konkurować kosztami pracy - ocenia m.in. i podaje wskazówki, jak to zmienić.

- Najwyższy czas wyjść z pułapki krótkoterminowego myślenia wyłącznie na temat tego, co musimy mieć natychmiast, i zastanowić się, kim chcemy być w Europie i na świecie. Co jako społeczeństwo i gospodarka chcemy osiągnąć? Jakie niesiemy ze sobą wartości, do których możemy przekonać innych? Jakie produkty i usługi możemy wykreować, by mieć swój wkład w rozwój globalnej gospodarki? - analizuje główny ekonomista PKN Orlen, dodając, iż nad przygotowaniem odpowiedzi na tak postawione pytania "trzeba solidnie popracować".

Czyżewski zwraca uwagę, że "doświadczenie z prac nad strategią rozwoju PKN Orlen podpowiada, że pierwszy krok to zrozumieć otaczający nas świat i dobrze zidentyfikować długofalowe trendy oraz wyzwania, którym trzeba będzie sprostać". - Następnie warto zadać sobie pytanie o miejsce w tym procesie. Gdzie jesteśmy teraz i gdzie widzielibyśmy Polskę za 30-40 lat? - podkreśla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.