PKN Orlen rozważa budowę innowacyjnej instalacji do produkcji biopaliw

fot: Krystian Krawczyk

Ceny w dół

fot: Krystian Krawczyk

PKN Orlen rozważa budowę instalacji uwodornienia olejów roślinnych HVO - Hydrotreated Vegetable Oil i zużytych tłuszczów UCO - Used Cooking Oil. Produkt końcowy, czyli biopaliwo, byłby stosowany jako dodatek do oleju napędowego lub paliwa lotniczego JET - podał koncern.

Informując w środę, 18 grudnia, o swych planach, PKN Orlen oznajmił, iż chce wykorzystać różne możliwości wzmacniania swojej pozycji na rynku biopaliw, a jedną z nich jest wdrożenie w zakładzie głównym spółki w Płocku  nowoczesnej technologii uwodornienia olejów roślinnych HVO i zużytych tłuszczów UCO.

"Inwestycja byłaby istotnym wsparciem dla polskiego rolnictwa i odpowiedzią na unijne wyzwania, zobowiązujące Polskę do stosowania paliw odnawialnych i biokomponentów w transporcie. PKN Orlen zakupił licencję i projekt bazowy na zastosowanie tego innowacyjnego, ekologicznego rozwiązania od firmy AXENS" - oświadczył płocki koncern.

Jak zaznaczył PKN Orlen, w przypadku podjęcia decyzji realizacyjnej, koncern zbuduje instalację HVO i wdroży nowatorską technologię polegającą na uwodornieniu oleju rzepakowego, oleju posmażalniczego (UCO) lub ich mieszanki. Wyjaśniono przy tym, że produkt końcowy byłby stosowany jako dodatek do oleju napędowego lub paliwa lotniczego JET, co ułatwi spółce realizację Narodowego Celu Wskaźnikowego (NCW), a tym samym spełnienie unijnych wymogów w zakresie zwiększania udziału biokomponentów w paliwach.

"Inwestycje w nowoczesne technologie są jednym z celów strategicznych PKN Orlen. Znaczenie odnawialnych źródeł energii w transporcie systematycznie rośnie. Zapisy Dyrektywy RED II, zwiększającej wykorzystanie biopaliw, będą w przyszłości w istotny sposób kształtowały rynek paliw. Inwestując z wyprzedzeniem w przyjazne środowisku rozwiązania, będziemy dobrze przygotowani do realizacji tych ambitnych, unijnych celów" - podkreślił prezes płockiego koncernu Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie prasowym.

PKN Orlen dodał, iż analizowane przedsięwzięcie wpisuje się w realizowany "program operacyjny dla biopaliw". "Wydajność instalacji HVO może wynieść ok. 300 tys. t uwodornionego oleju rocznie. Taka ilość zaspokoiłaby potrzeby płockiego zakładu, przyczyniając się do realizacji NCW, a w konsekwencji europejskiej Dyrektywy o Odnawialnych Źródłach Energii tzw. RED II" - podał płocki koncern.

Jak przypomniał PKN Orlen, zgodnie z prawodawstwem Unii Europejskiej w kolejnych latach zwiększy się znaczenie biopaliw w transporcie, przede wszystkim wytwarzanych m.in. z surowców niespożywczych i odpadowych.

"Już od 2020 r. ograniczone zostanie wykorzystanie standardowych biokomponentów, produkowanych z surowców żywnościowych do maksymalnie 7 proc., nie zostaną one jednak całkowicie wyeliminowane" - wspomniała spółka. Według niej, dla podmiotów branży paliwowej oznacza to w praktyce możliwość wykorzystania biokomponentów do produkcji paliw, zarówno pierwszej generacji - żywnościowe, jak i drugiej generacji - m.in. z surowców niespożywczych i odpadowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.