PKN Orlen obniża ceny paliw i oleju grzewczego

PKN Orlen obniża od wtorku hurtowe ceny benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 6 zł i oleju napędowego o 16 zł oraz podnosi hurtową cenę benzyny bezołowiowej Super Plus 98 o 1 zł na tysiąc litrów - poinformował płocki koncern.

 

O wielkości korekty cen detalicznych paliw zdecydują ostatecznie właściciele stacji - w przypadku oleju napędowego może to być spadek o 2 gr na litrze. Od wtorku hurtowe ceny paliw w PKN Orlen wynoszą: benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 - 3 tys. 748 zł za tysiąc litrów; benzyna bezołowiowa Super Plus 98 - 3 tys. 851 zł za tysiąc litrów; olej napędowy Ekodiesel - 3 tys. 630 zł za tysiąc litrów; olej napędowy Miejski Super - 3 tys. 910 zł za tysiąc litrów; olej napędowy Arktyczny 2 - 3 tys. 840 zł za tysiąc litrów.

 

Od początku roku płocki koncern wprowadził trzy podwyżki cen benzyny i cztery podwyżki cen oleju napędowego. W tym czasie benzyna taniała tam sześć, a olej napędowy pięć razy. Jak podał PKN Orlen, cena hurtowa paliwa odnawialnego BIO 100 spada o 16 zł i wynosi 3 tys. 330 zł za tysiąc litrów.

 

Jednocześnie PKN Orlen obniża od wtorku hurtową cenę oleju grzewczego Ekoterm Plus o 12 zł na tysiąc litró. Decyzja PKN Orlen oznacza, że cena Ekotermu Plus wynosi 2 tys. 555 zł za tysiąc litrów. Jest to szósta w tym roku obniżka ceny oleju grzewczego w płockim koncernie. W tym czasie paliwo to drożało tam cztery razy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.