PKN Orlen będzie rozwijał sprzedaż na stacjach franczyzowych

Orlen orlen pl

fot: orlen.pl

Związki w Orlenie zgodziły się na zamrożenie płac w tym roku

fot: orlen.pl

Zarząd PKN Orlen zatwierdził nową strategię dla stacji franczyzowych, zakładającą dalszy rozwój tego kanału sprzedaży detalicznej paliw. W planach jest wprowadzenie nowych umów franczyzowych - poinformowała w najnowszym numerze \"Orlen Ekspres\", wewnętrzna gazeta płockiego koncernu.

Obecnie PKN Orlen jest największym franczyzodawcą wśród podmiotów paliwowych w Polsce - franczyza to forma działalności oparta na udzieleniu licencji przez franczyzodawcę, która zobowiązuje franczyzobiorcę do stosowania m.in. znaku i nazwy handlowej produktu oraz stosowania opracowanych przez franczyzodawcę standardów.

Według dyrektora wykonawczego ds. sprzedaży detalicznej PKN Orlen Marka Podstawy, \"franczyzowy kanał sprzedaży będzie rozwijany, a oferta zostanie dostosowana do potencjalnych kontrahentów oraz warunków rynkowych\". - Naszym celem będzie raczej udział kontrolowanych przez nas marek Orlen i Bliska w rynku sprzedaży detalicznej niż konkretna liczba stacji franczyzowych - zaznaczył Podstawa, cytowany przez \"Orlen Ekspres\".

Podstawa przypomniał, iż strategia PKN Orlen zakłada wzrost udziału marek płockiego koncernu w sprzedaży detalicznej z 28 proc. w 2007 r. do 32 proc. w 2013 r. - Udział ten będziemy osiągać przez poprawę efektywności rynkowej istniejących stacji oraz rozwój sieci stacji własnych i franczyzowych w zależności od atrakcyjności ekonomicznej indywidualnych projektów. Na tym etapie trudno więc mówić o docelowej stacji w poszczególnych barwach - powiedział.

W najbliższym czasie PKN Orlen chce przedstawić do rozważenia dotychczasowym i nowym fanczyzobiorcom nowe umowy, które mają być \"konkurencyjne w stosunku do innych tego typu ofert na polskim rynku\". Nowe umowy franczyzowe zawierają m.in. zmianę rozliczeń w zakupach paliw od płockiego koncernu.

Obecnie cena paliw PKN Orlen oferowanych franczyzobiorcom oparta jest na notowaniach cen ropy naftowej na trzech giełdach europejskich i zależy od okresowych wahań tych notowań, a także wahań kursów walut. - Natomiast obecnie będzie ona stabilniejsza i bardziej czytelna dla naszych partnerów i łatwiejsza do porównania z innymi ofertami, gdyż zostanie oparta o nasze transakcje spotowe, odnoszące się bezpośrednio do rynku polskiego - powiedział cytowany w \"Orlen Ekspresie\" dyrektor biura rozwoju biznesu detalicznego płockiego koncernu Jerzy Gąsiorowski.

Nowe umowy zakładają także, że franczyzobiorca będzie miał wybór sposobu dostaw paliwa z PKN Orlen, jak dotychczas - poprzez OrlenTransport lub transportem własnym. Nadal obowiązywała będzie wymagana wyłączność zaopatrywania stacji w paliwa płockiego koncernu. Obecnie PKN Orlen posiada ogółem 1334 stacji własnych. Na koniec 2008 r. płocki koncern miał 356 kontraktów z partnerami franczyzowymi, w tym 227 obejmowało stacje z logo Orlen, a 129 stacje z logo Bliska. W niebiesko-białej marce stacji patronackich Petrochemia Płock działają jeszcze 124 placówki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.