PKB Polski byłoby niższe o 31 proc. gdyby nie członkostwo w UE

fot: Pixabay.com

Kurs walut w największym skrócie to obecna cena danej waluty wyrażona w innej walucie

fot: Pixabay.com

Polska ma obecnie o ok. 31 proc. wyższe PKB per capita według parytetu siły nabywczej (PPP) niż miałaby, gdyby nie weszła do Unii Europejskiej. Dzięki popytowi państw UE, w 2018 r. w Polsce istniało 3,324 mln miejsc pracy - przekazał Polski Instytut Ekonomiczny.

Polska ma obecnie o ok. 31 proc. wyższe PKB per capita według parytetu siły nabywczej (PPP) niż miałaby, gdyby nie weszła do Unii Europejskiej - wynika z obliczeń PIE zawartych w raporcie Korzyści Polski z jednolitego rynku, wykonanych z wykorzystaniem metody syntetycznej. Wskazano, że gdyby Polska nie uczestniczyła w jednolitym rynku UE, jej PKB per capita według PPP w 2021 r. byłoby na poziomie z 2014 r.

W 2021 r. PKB na mieszkańca Polski według parytetu siły nabywczej stanowił 78 proc. średniej unijnej, wobec 40 proc. w 1990 r. i 50 proc. w 2004 r. - przekazano. Zgodnie z raportem, gdyby nie członkostwo w UE, czynnik ten wynosiłby w Polsce 60 proc. średniej unijnej. Stwierdzono, że jednolity rynek przyczynił się do znaczącego przyspieszenia wzrostu gospodarczego we wszystkich państwach członkowskich.

W 2018 r. niemal 1/4 polskiego PKB zależało bezpośrednio lub pośrednio od współpracy gospodarczej z państwami unijnymi - zwrócono uwagę. Jak przekazało PIE, polskie przedsiębiorstwa zajmują się wytwarzaniem dóbr finalnych (m.in. sprzętu AGD, RTV, mebli i elektroniki) oraz są poddostawcami części do zagranicznych zakładów produkujących dobra finalne. W 2018 r. dzięki popytowi państw UE na towary i usługi zawierające polską wartość dodaną, istniało w Polsce 3,324 mln miejsc pracy - ocenił Instytut. W porównaniu z 2004 r., liczba miejsc pracy zależna od popytu państw unijnych wzrosła o 1,257 mln - stwierdzono. Dodano, że najwięcej miejsc pracy (1,15 mln) w Polsce wygenerował w 2018 r. popyt odbiorców końcowych w Niemczech.

78 proc. firm eksportujących, ankietowanych przez PIE we współpracy z GUS, deklaruje, że przynależność do UE daje im lepszą pozycję konkurencyjną niż firmom spoza UE. Jak stwierdzono, z lepszej pozycji korzystają przede wszystkim duże firmy, w których ponad połowę przychodów stanowi eksport oraz przedsiębiorstwa z udziałem kapitału zagranicznego.

Eksporterzy towarów, pytani o możliwość poprawienia funkcjonowania jednolitego rynku, najczęściej wskazywali potrzebę rozszerzenia działania wspólnych certyfikatów i standardów oraz uproszczenia procedur administracyjnych w krajach, do których eksportują - przekazano w raporcie. Dodano, że możliwość poprawy widzieli również we wprowadzeniu ułatwień w zatrudnianiu cudzoziemców, wydłużeniu terminu zezwoleń oraz upowszechnieniu dostępu do najnowszych technologii.

Zwrócono uwagę, że wraz z rozwojem internetu oraz gospodarki cyfrowej na znaczeniu zyskał jednolity rynek w wymiarze cyfrowym, który przynosi wymierne korzyści finansowe - zwłaszcza konsumentom - dzięki regulacjom dotyczącym roamingu i dostępu do treści online. Jak jednak wskazano, nie przyczyniło się to do powstania dużej liczby europejskich championów cyfrowych - jako przykład podano, iż na 22 kluczowe platformy internetowe działające na rynku europejskim, tylko 4 są europejskie.

Instytucje unijne stale dążą do zmniejszania liczby barier na jednolitym rynku europejskim - stwierdzono w raporcie. Bariery są nie tylko natury regulacyjnej lub administracyjnej, ale także praktycznej - przekazano. Jak jednak dodano, okresy niestabilności gospodarczej nie sprzyjają ich eliminacji, ponieważ nasilają się wtedy zazwyczaj nastroje protekcjonistyczne w państwach członkowskich.

Metoda syntetyczna polega na skonstruowaniu modelu kontrfaktycznej Polski, która nie weszła do UE, na podstawie złożenia jej gospodarki z innych gospodarek, które nie weszły do UE, a w roku bazowym struktura ich gospodarek i poziom rozwoju wskazywały na podobieństwa do gospodarki polskiej. Miernikiem PIE jest PKB per capita. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.