Pisaliśmy 30 lat temu: Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej podjął kilka decyzji zmierzających do dalszych oszczędności

1755362658 okladka

fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa

Okładka 33 numeru TG z 1995 r.

fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa

Zapraszamy do lektury tekstów, które ukazały się w „Trybunie Górniczej” dokładnie 30 lat temu, czyli w 1995 r. O czym wówczas pisaliśmy?

17 sierpnia 1995 r. ukazał się 33 (63) numer „Trybuny Górniczej”. Czołówkowy tekst miał tytuł „Komu mieszkanie, komu” i dotyczył mieszkań, które przydzielano górnikom z Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

„Majątek wartości 1,5 biliona starych złotych to już prawdziwy kłopot. W Jastrzębskiej Spółce Węglowej ma on postać 278 budynków z 19500 mieszkaniami. Zbudowano je w 6 miejscowościach: Jastrzębiu, Cieszynie, Wodzisławiu, Żorach, Pszczynie i Pawłowicach, a w latach gdy oddawano klucze w ręce lokatorów, były one dla wielu z nich początkiem normalnego życia” - pisaliśmy w 33 numerze TG z 1995 r.

W sierpniu 1995 r. analizowaliśmy złe wyniki spółek węglowych. „Niekorzystna w aspekcie uzyskiwanych cen zbytu jest zmiana struktury sprzedaży węgla. W pierwszym półroczu br. nastąpiło zmniejszenie udziału sprzedaży węgla w kraju w sprzedaży ogółem w porównaniu do prognoz spółek z marca br. z 72,2 proc. do 69,2 proc. Równocześnie nastąpił wzrost udziału sprzedaży na eksport z 27,8 proc. do 30,8 proc.” - pisał nasz dziennikarz.

Sporo działo się również w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. „Realizując sierpniową uchwałę ministra Jerzego Markowskiego, zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej podjął kilka decyzji zmierzających do dalszych oszczędności. Uchwalono więc nowy regulamin sprzedaży węgla, nowy regulamin sprzedaży złomu, a także nowe zasady realizacji kompensat węglowych. W tym samym kierunku zmierzają decyzje zobowiązujące dyrektorów zakładów spółki do weryfikacji zatrudnienia pracowników z firm obcych. Na podstawie przeprowadzonej analizy firm, z których usług korzysta spółka, dyrektorzy zakładów wchodzących w skład spółki zobowiązani zostali do złożenia rezygnacji z usług obcych firm z wyjątkiem tych, które powstały w wyniku procesów restrukturyzacyjnych, na bazie majątku kopalń lub z udziałami pracowników spółki. Uchwała zobowiązuje do zatrudniania na miejsca uwolnione w ten sposób własnych pracowników spółki, z kopalń restrukturyzowanych i likwidowanych oraz podmiotów gospodarczych nowo tworzonych, a zatrudniających dotychczasowych pracowników spółki” – informowaliśmy.

W tym numerze TG pisaliśmy również o tym, że w ramach powierzonego PAWK przez ministra przemysłu i handlu prowadzenia analiz, sprawdzania i weryfikowania procesów likwidacji kopalń – zakładów górniczych lub ich części przeprowadzono m.in. sprawdzenie stanu zaawansowania prac likwidacyjnych oraz racjonalnego wydatkowania dotacji budżetowej na ten cel w okresie 6 miesięcy 1995 r., w kopalniach: Sosnowiec, Siemianowice, Żory, Jowisz, Jaworzno, Nowa Ruda, Paryż, Pstrowski, Saturn, Barbara- Chorzów, Jan Kanty. „Obecnie kontrolowane są kopalnie WKWK i Porąbka-Klimontów” – pisaliśmy.

Co słychać w Gliwickiej Spółce Węglowej? Tym razem pisaliśmy o wakacjach i o tym, że ośrodki wczasowe, również w sierpniu, nie narzekają na brak frekwencji i zainteresowania za strony gości. „Zarówno tych „turnusowych”, jak i „przelotnych ptaków”. Przykładem nieustanne - mimo stosunkowo małej atrakcyjności Rud Raciborskich - i wierne przywiązanie licznych turystów z różnych stron Polski i świata do Ośrodka Wypoczynkowo-Hotelowego Buk, który pod zarządem Gliwickiej Agencji Turystycznej SA przysparza chwały i zarobków GSW” pisaliśmy na łamach Trybuny Górniczej.

„Wśród odpoczywających tam górników jest niewielu, ale dziwić się temu nie sposób. W końcu jeśli ktoś tu mieszka i ciężko pracuje przez cały rok, najbliższe okolice zna na wylot, a ma pieniądze na wakacje to na pewne woli je spędzić poza Śląskiem. Za to dla przyjezdnych Rudy i Buk mają nie malejący urok i takąż siłę przyciągania. Przede wszystkim idealnym spokojem, komfortem i kulturą obsługi” – wyliczaliśmy zalety ośrodka.

W tym numerze gazety przypomnieliśmy także, iż blisko dwa lata trwały prace nad nową instrukcją tąpaniową (pełna nazwa brzmi: Kompleksowa metoda oceny stanu zagrożenia tąpaniami wraz z instrukcją stosowania). Dokument ten przygotowany został pod kierunkiem naukowców z Głównego Instytutu Górnictwa w zespołach z udziałem pracowników naukowych z AGH i Politechniki Śląskiej oraz ekspertów i praktyków z PAWK, kopalń i spółek węglowych. „Instrukcja uwzględnia w pełni wyniki najnowszych badań nad tąpaniami i metodami ich zwalczania, a także postęp w dziedzinie techniki i komputeryzacji oraz wnioski ze wszystkich poważniejszych tąpnięć, jakie miały miejsce w latach 90.” - pisaliśmy.

W rubryce „Górnicza statystyka” podaliśmy, że od początku roku do 14 sierpnia wydobyto 82 759 335 t węgla (plan zakładał 85 388 864); w tym okresie wyeksportowano 22 489 928 t, a na zwałach zalegało 3 641 451 t węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.