Pisaliśmy 30 lat temu: Obie niewielkie miejscowości przez dziesięciolecia stały kopalniami, a żyła z nich większość społeczności lokalnych

1758985819 okladka

fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa

Okładka 39 numeru TG z 1995 r.

fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa

Zapraszamy do lektury tekstów, które ukazały się w „Trybunie Górniczej” dokładnie 30 lat temu, czyli w 1995 r. O czym wówczas pisaliśmy?

28 września 1995 r. ukazał się 39 (69) numer „Trybuny Górniczej”. Czołówkowy tekst miał tytuł „Małe bywa niebezpieczne” i dotyczył firm wykonujących prace na rzecz kopalni.

„W zakładach górniczych zaroiło się ostatnimi laty od różnych małych firm wykonujących rozmaite roboty. W tej chwili, według statystyki własnej sporządzonej przez Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach, funkcjonuje około 350 tego rodzaju podmiotów gospodarczych. Na rzecz górnictwa podziemnego pracuje 270 obcych firm, dla górnictwa odkrywkowego - 47, dalszych 35 współpracuje z górnictwem otworowym (nafta, siarka, gaz). Firmy te zatrudniają łącznie 21,5 tysiąca osób, wobec 295 tys. zatrudnionych w zakładach usankcjonowanych prawem górniczym” – pisaliśmy 30 lat temu.

W tekście „Poniedziałkowa szychta ministra Markowskiego” pisaliśmy: „Do 15 grudnia dyrekcja kopalni Jowisz musi przedstawić nowy projekt zagospodarowania złoża. Tak zadecydował sekretarz stanu w Ministerstwie Przemysłu i Handlu Jerzy Markowski na spotkaniu ze związkowymi przedstawicielami tego środowiska, w poniedziałek 25 bm. Związkowa, spod znaku „Sierpnia 80”, ocena złóż różni się bowiem od oficjalnej milionami ton i kilkoma laty opłacalnego wydobycia. Zarówno w Wojkowicach, jak i w Czeladzi, gdzie parę godzin później odbyło się w kopalni Saturn drugie, podobne spotkanie z wiceministrem Markowskim, asumpt do rozmów dała troska o zagrożonych utratą pracy ludzi. Obie niewielkie miejscowości przez dziesięciolecia stały kopalniami, a żyła z nich większość społeczności lokalnych” - informowaliśmy w 39 numerze TG.

Co słychać w Jastrzębskiej Spółce Węglowej?

„Dochody ze sprzedaży złomu stalowego przez zakłady Jastrzębskiej Spółki Węglowej kształtują się w granicach od 15 mld - w I kwartale br. do 17 mld (starych) złotych w II kwartale. Bilans trzeciego nie został jeszcze zamknięty, ale spodziewany test dochód tej samej wysokości. Natomiast w związku z wprowadzeniem od 1 września br. nowych zasad sprzedaży złomu, a konkretnie obowiązku przeprowadzenia przetargu, zarząd JSW przewiduje zwiększenie tej kwoty do ok 20 mld zł” – informowaliśmy.

W tym numerze gazety przypomnieliśmy też, że w kopalni 1 Maja zakończono prace nad wdrożeniem projektu badawczego, którego celem była poprawa cieplnych warunków pracy w eksploatowanych tam bardzo cienkich pokładach węgla. Projekt ten opracowany został przez zespół specjalistów z Zakładu Aerologii Górniczej Głównego Instytutu Górnictwa i pracowników Działu Wentylacji kopalni. Założone cele osiągnięto poprzez dostosowanie istniejącej sieci wentylacji do skoncentrowanego wydobycia.

W Rudzkiej Spółce Węglowej było z kolei koncertowo. „Już 35 lat sympatycy orkiestr górniczych mogą słuchać koncertów Orkiestry Dętej KWK Halemba. Wielce ceniona przez górników orkiestra została założona we wrześniu 1960 roku z inicjatywy koncertmistrza Wielkiej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia i Telewizji w Katowicach Herberta Hahna, który prowadził halembskich muzyków do roku 1963. Pod jego batutą orkiestra zaczęła szybko odnosić sukcesy, z których najpoważniejsze przypadły na lata 1987 – 1989. To właśnie wówczas otrzymała ona Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki i zajęła I miejsce w Ogólnopolskim Przeglądzie Orkiestr Dętych o „Złoty Róg” w Grodzisku Wielkopolskim. Halembscy muzycy święcili także triumfy poza granicami kraju” – pisaliśmy.

W rubryce „Górnicza statystyka” podaliśmy, że od początku roku do 26 września wydobyto 99 378 104 t węgla (plan zakładał 102 872 863); w tym okresie wyeksportowano 25 426 957 t, a na zwałach zalegało 3 399 810 t węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.