PiS przeciw, reszta klubów za ustawą o handlu emisjami CO2

Klub parlamentarny PiS jest przeciw ustawie o handlu emisjami CO2. Inne kluby poparły proponowane przez rząd rozwiązania pozwalające na sprzedaż polskich nadwyżek ograniczeń emisji CO2 wynikających z protokołu z Kioto.

Omawiany w Sejmie w drugim czytaniu projekt ustawy o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych reguluje zasady obrotu jednostkami emisji CO2. Polska dysponuje nadwyżką tych jednostek wynikającą z uregulowań protokołu z Kioto - ograniczyliśmy emisję ponad zobowiązania.

W projekcie ustawy określono mechanizm gospodarowania środkami finansowymi pochodzącymi z ich sprzedaży. Będą one wykorzystywane na wspieranie działań służących ochronie powietrza i klimatu.

PiS chce dołączyć do ustawy poprawki dotyczące roli lasów w wychwytywaniu CO2 i uzyskać dla lasów środki z tego tytułu. Komisja ochrony środowiska zasobów naturalnych i leśnictwa negatywnie wypowiedziała się o poprawkach. Również Urząd Komitetu Integracji Europejskiej poinformował, że są to poprawki niezgodne z prawem unijnym.

Wiceminister środowiska Bernard Błaszczyk podkreślał, że w ustawie jest zapisane wsparcie dla lasów, jednak proponowane przez PiS poprawki byłyby niezgodne z Konstytucją, bo wyróżniałyby jedne podmiot korzystający ze środków.

Adam Krzyśków (PSL) podkreślał, że dobrym rozwiązaniem jest wykorzystanie istniejących już instytucji - instytutu Ochrony Środowiska, czy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska do wprowadzenia nowego systemu, zamiast tworzyć nowe.

Projekt ustawy przewiduje m.in. utworzenie krajowego ośrodka bilansowania i zarządzania emisjami. Jego zadania ma wypełniać Instytut Ochrony Środowiska w Warszawie. Ośrodek będzie prowadził krajową bazę danych na temat emisji gazów cieplarnianych i innych substancji oraz krajowy rejestr jednostek Kioto. Do jego zadań będzie należeć także m.in.: opracowywanie wskaźników emisji i przygotowywanie raportów i prognoz dotyczących wielkości emisji gazów i innych substancji.

W ramach systemu zbierane będą również informacje o działalności przemysłowej, transportowej, rolniczej, usługowej oraz odpowiadających im wielkościach emisji gazów cieplarnianych wynikających z tej działalności.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska będzie prowadzić na wyodrębniony rachunek klimatyczny, na który będą wpływały środki ze sprzedaży emisji. Nowe prawo przewiduje też powstanie Krajowego systemu bilansowania i prognozowania emisji. Informacje zebrane w krajowej bazie będą podstawą do opracowania: krajowego raportu o wielkościach emisji gazów cieplarnianych oraz innych zestawień i dokumentów.

W sytuacji przekroczenia krajowego pułapu emisji CO2 minister środowiska będzie miał obowiązek opracowania projektu krajowego programu redukcji emisji, natomiast rząd będzie musiał przyjąć sektorowe programy redukcji emisji.

Zgodnie z protokołem z Kioto, kraje zobowiązały się do ograniczenia emisji CO2 do 2012 r. Protokół wymaga od 37 państw wysoko uprzemysłowionych i tzw. wschodzących, zmniejszenia poziomu emisji gazów wywołujących efekt cieplarniany o co najmniej 5,2 proc. w stosunku do poziomu z 1990 r. w okresie 2008-12.

Zgodnie z protokołem, np. Japonia zobowiązała się do ograniczenia do 2012 r. swojej emisji o 6 proc. w porównaniu z poziomem z 1990 r. Polska również ma ograniczyć emisję o 6 proc., jednak do poziomu roku 1988. Poziom ograniczenia w naszym kraju jest wielokrotnie wyższy, a Japonia zwiększyła swoją emisję.

Nadwyżki ograniczeń emisji CO2 danego kraju można sprzedać innemu państwu, m.in. na drodze tzw. zielonych inwestycji czy wspólnych inwestycji. Mechanizm ten polega na lokowaniu sprzyjających klimatowi inwestycji - zmniejszających emisje w krajach, które mają nadwyżki. Kraj inwestujący rozlicza uzyskany w ten sposób zysk ekologiczny u siebie.

Wśród krajów zainteresowanych kupnem praw do emisji jest m.in. Japonia, Hiszpania, Irlandia, Portugalia i Niemcy. Środki uzyskane ze sprzedaży uprawnień do emisji muszą być przeznaczone na inwestycje związane z ochroną środowiska.

Prace nad ustawą pozwalającą na handel prawami do emisji trwały od końca października 2008 r.

W połowie października Polska i Japonia podpisały deklarację o współpracy przy realizacji ustaleń konwencji klimatycznej z Kioto. Podczas światowego szczytu klimatycznego w grudniu w Poznaniu Polska podpisała z Bankiem Światowym porozumienie o współpracy, które umożliwi naszemu krajowi sprzedaż praw do ograniczenia emisji 10 mln ton CO2 zgodnie z protokołem z Kioto. Również w grudniu Polska podpisała list intencyjny przewidujący sprzedaż Irlandii uprawnień do emisji CO2 o wartości 15 mln euro. Inwestycje będą współfinansowane przez Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju i Europejski Bank Inwestycyjny.

W drugim czytaniu zgłoszono poprawki, projekt przed głosowaniami trafi jeszcze raz do komisji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszystko o górniczych płacach. Jakie było średnie wynagrodzenie?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o płacach górników, które były zróżnicowane w zależności – na przykład – od kondycji kopalń i spółek węglowych. Ale w 31. numerze „Trybuny Górniczej” z 8 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

SRK zachęca do oddawania krwi. Ważna każda kropla

W najbliższy wtorek, 11 czerwca, w Spółce Restrukturyzacji Kopalń odbędzie się akcja oddawania krwi.

Pompa ciepła z pułapką. Zezwolenie od nadzoru górniczego masz? Grozi ci gigantyczna kara

O komfortowym mieszkaniu, na dodatek samowystarczalnym energetycznie, marzą dziś miliony naszych rodaków w kraju. Gruntowe pompy ciepła mogą po części te marzenia spełnić. Te nowoczesne urządzenia grzewcze, wykorzystujące energię zgromadzoną w ziemi, doskonale nadają się do ogrzewania domu i przygotowania ciepłej wody. Zyskują coraz większą popularność. Nie wszyscy jednak świadomi są tego, że ich instalacja często wymaga zastosowania przepisów ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Warto się z nimi zapoznać, zanim będzie za późno.

Koniec spacerów po Kąpielisku Leśnym w Gliwicach. Obiekt zamykany na czas modernizacji

Liczące ponad 80 lat Kąpielisko Leśne w Gliwicach zostanie całkowicie zamknięte do zakończenia gruntownej modernizacji – podał w piątek samorząd. Kąpielisko docelowo, za parę lat, ma stać się atrakcyjną i dostępną przestrzenią rekreacyjną.