PiS: posłowie Platformy grają deputatami

fot: Maciej Dorosiński

"Jesteśmy zdziwieni krytyką oraz propozycjami niektórych posłów PO dotyczącymi nowelizacji Ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym. W naszej opinii to przejaw hipokryzji oraz wykorzystywanie ważnej społecznie kwestii do rozgrywek politycznych" - napisali w oświadczeniu posłowie PiS Grzegorz Matusiak i Grzegorz Janik

fot: Maciej Dorosiński

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości Grzegorz Janik i Grzegorz Matusiak w czwartek, 18 stycznia, zorganizowali konferencję prasową poświęconą rekompensatom za utracone prawo do bezpłatnego węgla. Odnieśli się na niej do działań parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej podejmowanych w tej sprawie.

- Jesteśmy zbulwersowani informacjami, które docierają do nas z konferencji prasowych organizowanych przez posłów PO. Przypomnę, że rząd PiS objął górnictwo, które było w ruinie i uratował tę branżę. Staramy się przywracać te wszystkie tematy, które były zaniedbane przez PO i jej rząd – wyjaśnił poseł Matusiak i przypomniał, że to rząd PiS zajął się tematem deputatów.

 Zostały one zabrane za czasów rządów PO i dziwie się, że teraz posłowie PO stają w obronie tych osób. Ja rozumiem, że działania polityczne można rozwijać na szerszym polu, ale to jest temat delikatny – stwierdził Matusiak. 

- Mamy świadomość, że nie wszystkie tematy zostały rozwiązane pozytywnie, ale pracujemy nad nimi. W najbliższym czasie będziemy informować w sprawie rekompensat za utratę deputatu węglowego dla osób, które w tym momencie nie są uprawnione do tego świadczenia – poinformował.

Poseł Grzegorz Janik przyznał, że w tej sprawie do biur poselskich przychodzi wiele osób.

- Pewne tematy w czasie prac legislacyjnych zostały pominięte, ale nie było to celowe. To była ustawa, nad która prace przebiegały w bardzo szybkim tempie w związku z tym wniesiemy poprawki, aby wszyscy mogli otrzymać rekompensaty za utracony deputat – powiedział i odniósł się do działań restrukturyzacyjnych w górnictwie.

- Kiedy PiS obejmował rządy, to akcje JSW kosztowały 7 zł, dzisiaj kosztują 107 zł. To jest najlepsza odpowiedź, pokazująca co zrobiliśmy przez te dwa lata dla górnictwa – stwierdził.

Posłowie przekazali także oświadczenie.

„Obecny rząd dostrzega problem osób, które utraciły prawo do bezpłatnego węgla, ale to prawo nabyły będąc pracownikami kopalń, a także wdów i sierot po górnikach, którzy zginęli w pracy. Trwa szacowanie grupy potencjalnych uprawnionych oraz analiza możliwości rozwiązania tej kwestii" – czytamy w piśmie.

"Jesteśmy zdziwieni krytyką oraz propozycjami niektórych posłów PO dotyczącymi nowelizacji Ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym. W naszej opinii to przejaw hipokryzji oraz wykorzystywanie ważnej społecznie kwestii do rozgrywek politycznych. To za rządów koalicji PO-PSL następowało odbieranie bądź zawieszanie górnikom oraz górniczym emerytom i rencistom prawa do bezpłatnego węgla. Obecny rząd nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane wówczas w spółkach węglowych. W naszej opinii obecne działania PO są cyniczną próbą wciągnięcia całego środowiska górniczego w grę polityczną, czemu fundamentalnie się sprzeciwiamy" – napisali parlamentarzyści.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.