PiS: elektrownie wiatrowe są szkodliwe dla ludzi

fot: Krystian Krawczyk

Farma o mocy 40 MW powstanie w miejscowości Wicko w powiecie lęborskim w województwie pomorskim

fot: Krystian Krawczyk

Klub parlamentarny PiS wezwał rząd do ogłoszenia moratorium na budowę elektrowni wiatrowych. Zdaniem polityków tej partii elektrownie takie są szkodliwe dla ludzi i powstają bezprawnie.

W imieniu klubu PiS do ogłoszenia moratorium na budowę elektrowni wiatrowych wezwała rząd posłanka tej partii Józefa Hrynkiewicz. Jej wystąpienie miało miejsce podczas sejmowej debaty po informacji rządu "w sprawie warunków i zasad lokowania lądowych farm wiatrowych oraz zasad ich działania". O przedstawienie posłom takiej informacji wnioskował właśnie klub PiS, a Hrynkiewicz była posłem wnioskodawcą.

- W imieniu setek tysięcy, milionów poszkodowanych obywateli Rzeczypospolitej wnoszę do rządu o ogłoszenie moratorium na budowę ferm wiatrowych do czasu przyjęcia prawa, które określi wszystkie warunki budowy elektrowni wiatrowych, do czasu opracowania planu budowy (takich elektrowni), stworzenia instytucji nadzoru i kontroli, które będą odpowiedzialne za bezpieczeństwo ludzi i środowiska - mówiła z mównicy sejmowej Hrynkiewicz, kierując swe słowa do przedstawiciela rządu Pawła Orłowskiego z resortu infrastruktury, który przedstawiał posłom informację.

Klub PiS domagał się tej informacji, bo - jak przekonywała Hrynkiewicz - szkodliwość elektrowni wiatrowych została potwierdzona w badaniach naukowych. PiS uważa też, że obecne przepisy nie chronią obywateli przed taką szkodliwością w wystarczający sposób i pozwalają na budowę wiatraków w pobliżu siedzib ludzkich. Dodatkowo powoduje to spadek wartości prywatnych nieruchomości.

Zdaniem klubu PiS elektrownie wiatrowe w Polsce powstają bezprawnie, do czego przyczynia się brak precyzyjnych uregulowań prawnych dotyczących lokalizacji i warunków działania takich elektrowni, a także opieszałość rządu, który nie wprowadza stosownych regulacji. Posłanka PiS wskazywała też na nieprawidłowości przy finansowaniu tego typu inwestycji.

- Elektrownie wiatrowe są niezwykle inwazyjnym środkiem pozyskiwania energii, dlatego zadania tego nie można beztrosko powierzać wójtom gmin, którzy nie mają do tego kwalifikacji ani możliwości ponoszenia odpowiedzialności za straty, jakie lokowanie takich elektrowni przynosi mieszkańcom - mówiła Hrynkiewicz. Jej zdaniem rząd - oprócz uregulowania prawa - powinien opracować i przedstawić społeczeństwu "ogólnopolski plan lokowania elektrowni wiatrowych".

Z zarzutami posłanki nie zgodził się wiceszef resortu infrastruktury Paweł Orłowski.

- Nie jest tak, że dzisiaj w jakimś chaosie prawnym są lokalizowane odnawialne źródła energii, w tym elektrownie wiatrowe - podkreślił.

Wśród uregulowań, które obecnie obowiązują, Orłowski wymienił przepisy: o planowaniu przestrzennym, warunkach zabudowy, plany miejscowe, przepisy techniczne, Prawo budowlane, a także koncesje na prowadzenie tego typu działalności gospodarczej.

Do apelu o moratorium Orłowski się nie odniósł. PAP nie udało się też zdobyć stanowiska w tej sprawie rzecznika rządu.

Orłowski przyznawał jednak w Sejmie, że przepisy są rożnie interpretowane przez sądy i dlatego wymagają doprecyzowania. Jak poinformował, rząd już prowadzi prace nad stosowymi projektami prawa. Poinformował też, że minister gospodarki powołał międzyresortowy zespół, który ma ocenić rozwiązania w tym zakresie stosowane przez państwa, w których elektrownie wiatrowe powstają na większa niż w Polsce skalę.

Jak mówił, nad stosownymi przepisami dotyczącymi wpływu elektrowni wiatrowych na ludzi i środowisko pracują już ministrowie: zdrowia i ochrony środowiska. Zdaniem Orłowskiego resort zdrowia nie potwierdza jednoznacznie szkodliwości elektrowni wiatrowych.

- Ale są to zagadnienia nowe i racje ostrożnościowe nakazują brać te kwestie pod uwagę - stwierdził.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koksownia Bytom rozpoczyna wielką transformację

Koksownia Bytom intensywnie pracuje nad wdrożeniem nowych standardów ekologicznych. Inwestycja w system urządzeń do przerzutu gazu sprawi, że mieszkańcy będą widzieć wyłącznie białe chmury. Zakład czeka potężna transformacja.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!

KWK Wujek Industriada 2026 KZM

Kopalnia Wujek. Spacer w cieniu szybów

To był niepowtarzalny spacer po terenie kopalni Wujek, na który zaprosiło Śląskie Centrum Wolności i Solidarności w ramach tegorocznej Industriady. Polecamy świetne zdjęcia z tego wydarzenia!